Zdrowie było ważne, ale nie było jedynym powodem, dla którego Violetta Arlak zdecydowała się schudnąć. Aktorka nie ukrywa, że znaczenie miało również to, jak czuła się we własnym ciele i ubraniach. Jej sposób na zmianę nie opierał się przy tym na jednym elemencie - połączyła odpowiednie odżywianie z regularnymi ćwiczeniami.
Violetta Arlak jeszcze kilka lat wcześniej wyglądała inaczej. Aktorka jakiś czas temu sporo schudła i dziś zachwyca smukłą sylwetką. W wywiadzie dla "Tiny" ujawniła, że za jej przemianą stoi dieta białkowa oraz regularna aktywność fizyczna. Serialowa wójtowa skupiała się głównie na ćwiczeniach na stepperze, brzuszkach i podnoszeniu hantli. Gwiazda "Rancza " od dawna utrzymuje niższą wagą, z czego jest niezwykle dumna. - Jedyne czym się mogę pochwalić, bo już nawet nie pamiętam szczegółowo, jak to robiłam, to fakt, że nie miałam efektu jojo. Myślę, że to jest mój podwójny sukces i polecam każdemu zrzucenie kilku kilogramów, bo zawsze warto dbać o siebie. I to pod każdym względem - zdradziła w rozmowie z Plejadą.
Aktorka przyznała, że kwestie zdrowotne były dla niej bardzo istotne. Gwiazda "Rancza" wyjawiła jednak, że zmiana wyglądu również była ogromną motywacją. Arlak dodała także, że dla wielu osób smuklejsza sylwetka jest ważniejsza niż lepsze samopoczucie. - Warto to po prostu zrobić dla samego siebie, jeśli ktoś oczywiście czuje taką potrzebę. Przyjemnie jest się np. dobrze czuć w jakiejś bluzce albo sukience. A przy okazji dla zdrowia - zachęcała.
Joanna Jabłczyńska dostała pismo przedsądowe od Grocholi. Wydała oświadczenie
Nie żyje Witold Płóciennik. Odnaleziono ciało zaginionego operatora
Było ostro, teraz przeprosiny. Jabłczyńska odpowiedziała Szelągowskiej
Afera wokół "Nigdy w życiu!" chyba się nigdy nie skończy! Producent "Ja wam pokażę!" uderza w Grocholę: Mam na to dokumenty
Syn Krawczyka pominięty na koncercie z okazji 80. urodzin ojca. Lichtman: Cały czas zemsta trwa!
Ekspertka bez litości dla stylizacji Paschalskiej z ramówki TVP. "Właśnie dlatego wyszło tak źle"
Lewandowska podłamana problemami mieszkaniowymi w Chicago. "Nie jest zadowolona"
Zapytaliśmy Mandarynę o konfrontację z Polą Wiśniewską. Krótka piłka
Książulo przetestował restaurację z gwiazdką Michelin. Za mielonego zapłacił 99 złotych. "Beze mnie takie cyrki"