Olga Frycz to jedna z tych aktorek młodego pokolenia, za którą wielu dałoby się pociąć. Także Plotek - Olga znalazła się w naszym rankingu debiutów 2010 (zobacz koniecznie) . W najnowszym numerze "Vivy" ukazał się wywiad z Frycz. Na pytanie o ojcu mówi tak:
Od kiedy pamiętam, dziennikarze od tego zaczynają rozmowę ze mną. Pytają też, czy wybrałam tę drogę dlatego, że ojciec jest znanym aktorem... Mnie to wku*wia.
Olga pokazuje też, że ma dystans do swojego zawodu, a już na pewno w kwestii bankietów:
Dlaczego mam udawać, że jestem laską, że jestem fajnie wystylizowana i że wszystko mam doskonałe? Nie mam takiej potrzeby... Jeśli nie spodobam się komuś taka, jaka jestem, niech spada.
Polecamy wywiad z panną Frycz. Może okazać się, że będzie to pierwsza "prawdziwa" gwiazda od czasów Borysa Szyca, choć ten akurat pokochał i bankiety, i czerwone dywany. Może z Olgą nie będzie tak źle.
Donald Tusk spotkał się z Emmanuelem Macronem. Ekspertka zwróciła uwagę na jedną rzecz
Benny Hill zmarł w samotności. Nie uszanowano jego ostatniej woli, a grób rozkopano
Russell Crowe już tak nie wygląda! 62-latek zmienił się nie do poznania
Doda skomentowała udział Pachuta w "Królowej przetrwania". To dlatego milczy na jej temat
Jej głos porywał tłumy. Okoliczności nagłej śmierci Grażyny Świtały długo budziły wątpliwości
Córka Franka Sinatry rozjuszona zachowaniem Donalda Trumpa. "Świętokradztwo"
Kurzopki pod okiem stylisty. To powinna zmienić Cichopek. "Niepotrzebnie odwraca uwagę"
Bosacka kupiła w markecie ugotowane na twardo i zapakowane jajka. W komentarzach się dzieje
Emocjonalne grafiki Damięckiej 19 kwietnia. Tak upamiętniła rocznicę powstania w getcie warszawskim