Doda skomentowała udział Pachuta w "Królowej przetrwania". To dlatego milczy na jej temat

Dariusz Pachut pojawił się w reality show "Królowa przetrwania", ale ani razu nie wspomniał o Dodzie. Teraz sama piosenkarka wyjaśnia, co stoi za jego milczeniem.
Dariusz Pachut, Doda
Kapif

19 kwietnia Doda pojawiła się na Gali Osobowości i Sukcesów Roku 2026, gdzie przyciągała uwagę  odważną, prześwitującą kreacją. Na miejscu dziennikarze nie omieszkali zapytać o jej byłych partnerów. Szczególne zainteresowanie wzbudził udział Dariusza Pachuta w "Królowej przetrwania", gdzie sportowiec zetknął się z odwieczną rywalką Dody, Moniką Jarosińską.

Zobacz wideo Przyjaciółka Dody trafiła do szpitala. "Ma podejrzenie raka trzustki"

Doda zareagowała na udział Dariusza Pachuta w "Królowej przetrwania". Wyjawiła dlaczego milczy na jej temat 

Dariusz Pachut pojawił się w jednym z odcinków "Królowej przetrwania", by pomóc uczestniczkom przygotować się do kolejnego zadania. Mimo że spędził na ekranie sporo czasu i teoretycznie miał idealną okazję, by odnieść się do swojej byłej partnerki, nie zrobił tego ani słowem.

Teraz Doda wyjaśniła, co kierowało jego decyzją. - On nie może nic mówić, bo ma zakaz wypowiadania się na mój temat, gdyż toczone są sprawy cywilne i jedna karna. To jest śledztwo, które jest prowadzone, od kiedy zgłosiłam wszystkie dowody na temat nękania mnie zaraz po rozstaniu, więc on nie może wypowiadać się na mój temat - zdradziła w rozmowie z Kozaczkiem.

Dariusz Pachut pominięty w dokumencie o Dodzie. Piosenkarka tłumaczy powody

Podczas niedawnego wydarzenia promującego trzyodcinkową produkcję "Doda" także pojawiły się pytania o Dariusza Pachuta. W rozmowie z Plotkiem piosenkarka wyjaśniła, dlaczego w żadnym z odcinków nie pojawił się jej były partner. - Mnóstwo osób zostało pominiętych. I tak uważam, że faceci zabrali za dużo czasu antenowego w filmie. Wysłałam nawet maila do Amazona, twierdząc, że nie jestem w stanie opowiedzieć najważniejszych (historii - red.) o moich estradowych, show-biznesowych, muzycznych sytuacjach. Bo muszę opowiadać o jakichś moich małżeństwach i narzeczeństwach - tłumaczyła.

Wokalistka dodała, że zwróciła się z prośbą do produkcji o ograniczenie wątków dotyczących jej życia prywatnego. - Spytałam, czy możemy usunąć te wątki, tych facetów, bo chciałabym mieć 20 minut na rzeczy ważniejsze dla mnie z perspektywy czasu. (...) Niestety, obyczajówka, życie prywatne są bardzo ważne i dla produkcji, i dla ludzi, którzy będą to oglądać. W życiu bym nie pozwoliła, żeby związki (...) miały jeszcze zabierać dla mnie istotne momenty (...) - wyznała. 

Więcej o: