Opozda reaguje na oświadczenie Królikowskiego. "Komuś pali się grunt pod nogami"

Joanna Opozda postanowiła zareagować na oświadczenie Antoniego Królikowskiego. Celebrytka opublikowała wymowną wypowiedź w mediach społecznościowych.
Joanna Opozda nie przebierała w słowach. 'Komuś pali się grunt pod nogami'
Fot. KAPiF

We wtorek 21 kwietnia Antoni Królikowski wydał obszerne oświadczenie. Z jego słów wynikło, że chce pozwać Joannę Opozdę. Nie trzeba było długo czekać na reakcję z jej strony. Celebrytka tego samego dnia zabrała głos w mediach społecznościowych.

Zobacz wideo Opozda wspomina wakacje z synem na Bali. Nagle zachorował

Joanna Opozda nie trzyma języka za zębami. Tak odpowiedziała Antoniemu Królikowskiemu

Joanna Opozda nie zamierza siedzieć cicho. Nie jest obojętna wobec oświadczenia (prawie) byłego męża. Pokusiła się o nieco krótszą wypowiedź. "Ja - spokojny wieczór, a komuś pali się grunt pod nogami, bo po czterech latach pomawiania mnie i mojej rodziny prawda zaczyna wychodzić na jaw. Niektórzy w panice wybierają atak i kłamstwa, które nie robią już na mnie żadnego wrażenia. Prawda jest po mojej stronie - ja to wiem i ty też to wiesz. W mediach mogą pisać, co chcą, nawet że żyję na Marsie i żywię się energią słoneczną. Do zobaczenia w sądzie" - napisała wprost na InstaStories.

Joanna Opozda nie omieszkała dodać również odpowiedniej muzyki. Do swojej relacji załączyła piosenkę Taylor Swift - "Karma". Następnie wrzuciła swoje zdjęcie z Gali Osobowości i Sukcesów Roku. Tym razem fani usłyszeli utwór Lily Allen - "F**k you". Co sądzicie?

Antoni Królikowski wydał oświadczenie. Wspomniał o zdrowiu syna

Antoni Królikowski w długiej wypowiedzi przekazał, że obecnie rozmawia ze swoją byłą ukochaną tylko przez prawników, ponieważ, jak twierdzi, "nie ma woli porozumienia, a każdy kontakt kończy się atakami". Wypowiedział się na temat zarzutów Opozdy, zgodnie z którymi miał nie interesować się synem, gdy ten był w szpitalu. "Byłem w stałym kontakcie z lekarzami, którzy cały czas wskazywali, jaki jest stan ogólny dziecka, szczegółowo wyjaśnili mi, dlaczego i w jakim stanie syn trafił do szpitala, co odbiega od przekazu medialnego Joanny. Apeluję, by zaprzestała upubliczniać dane medyczne Vincenta. Złożyłem w tej sprawie dowody w sądzie, który najlepiej oceni tę sytuację" - napisał. Całe oświadczenie znajdziecie TUTAJZOBACZ TEŻ: Opozda o Królikowskim. Ujawnia nowe szczegóły nt. rozwodu. "Nie do pomyślenia"

Więcej o: