Trzeci sezon "Euforii" był jednym z najbardziej wyczekiwanych powrotów seriali w 2026 roku. Seria, która z przytupem rozpoczęła się w 2019 roku, podbiła serca widzów na całym świecie. Przypomnijmy, że w obsadzie wciąż występują największe gwiazdy młodego pokolenia - m.in. Zendaya, Jacob Elordi oraz Sydney Sweeney. Uwadze widzów nie umknął jednak fakt, iż nowy sezon produkcji znacznie odbiega od dwóch poprzednich. Tym razem widzimy naszych bohaterów kilka lat po zakończeniu nauki w szkole. To, jak potoczyły się ich losy, mocno dzieli widzów. Plotek postanowił porozmawiać na ten temat z psycholożką i seksuolożką Magdaleną Chorzewską.
Pomijając wątki dotyczące przemytu narkotyków i fentanylu, fani "Euforii" rozprawiają w sieci głównie na temat postaci Cassie - granej przez Sydney Sweeney. Choć częściowo mieliśmy wgląd w jej na pozór bajkowe życie u boku Nate'a (Jacoba Elordi), który działa w branży deweloperskiej, dziewczyna również zdecydowała się postawić na samą siebie i działalność w social mediach. Jak dowiadujemy się z czasem, jej pobudki są związane z nadchodzącym weselem pary. Cassie chce zarobić na wymarzone kwiaty, które warte kilkadziesiąt tysięcy dolarów, miałyby przystroić salę. Sposobem na to ma być prowadzenie profilu w serwisie OnlyFans.
W pierwszych dwóch odcinkach mogliśmy zobaczyć, jak pozuje do roznegliżowanych zdjęć w stroju m.in. psa oraz bardziej szokującym - dziecka ze smoczkiem. Sceny te na nowo rozpoczęły w mediach społecznościowych dyskusję na temat ukazywania w produkcjach różnych form sex-workingu oraz podejścia do niego. - Serial "Euforia" od początku budzi emocje, bo dotyka tematów trudnych i często skrajnych. To, co widzimy w nowych odcinkach, nie jest neutralne psychologicznie i nie da się tego sprowadzić do samej wolności artystycznej - oceniła Magdalena Chorzewska.
Jeśli w produkcji, którą oglądają także nastolatki, pojawiają się sceny seksualizujące wizerunek w kontekście dziecięcości, to wchodzimy w obszar bardzo ryzykowny. Nie chodzi tylko o sam sex-working czy platformy typu OnlyFans, ale o sposób przedstawienia seksualności
- wyjaśniła nam ekspertka, zwracając uwagę na poważny problem. - Młody odbiorca dopiero buduje swoje granice, tożsamość i rozumienie tego, czym jest ciało, intymność i relacja z drugim człowiekiem. Obrazy, które łączą seksualność z infantylizacją, mogą zaburzać ten proces - dodała psycholożka.
Widzowie serialu podzielili się w sieci na dwa obozy. Jeden z nich krytykuje zachowanie Cassie, jasno oceniając sceny z jej udziałem jako wzbudzające jedynie kontrowersje. Oglądającym nie podoba się zarówno forma, w jakiej twórca serialu - Sam Levinson, przedstawia sex-working, jak i rozwój postaci dziewczyny, która bez większych skrupułów i przemyśleń jest gotowa sprzedawać swoje ciało w sieci.
Drugi obóz broni podejścia Cassie. Widzą w niej niezależną kobietę, która w świadomy sposób decyduje o swoim ciele i chce zarabiać w sieci, tak jak tysiące innych twórczyń. Zdaniem tych widzów Levinson pokazał po prostu realny świat, w którym przyszło nam obecnie żyć. Dziewczyn, takich jak Cassie, jest wiele i zasługują one na szacunek i wsparcie, a platformy typu OnlyFans wchodzą do mainstreamu i robią na nas coraz mniejsze wrażenie.
Jeśli coś pojawia się w popularnym serialu bez wyraźnego kontekstu krytycznego, zaczyna być odbierane jako jedna z opcji, a nie jako coś wymagającego refleksji. Nastolatek nie ma jeszcze dojrzałych narzędzi, żeby oddzielić prowokację artystyczną od wzorca zachowania
- komentuje Magdalena Chorzewska, zwracając uwagę na fakt, iż serial jest przy tym oglądany w dużej mierze przez młodą publikę. - W okresie dorastania granice psychiczne i cielesne dopiero się kształtują. Pokazywanie treści, które je rozmywają, może prowadzić do dezorientacji, a w skrajnych przypadkach do większej podatności na przekraczanie tych granic przez innych - podkreśliła ekspertka.
Mąż Gawryluk jest nauczycielem. Pokazał wypłatę za nadgodziny. "Cyrk, naprawdę"
Pamiętacie skina z "Rancza"? Już tak nie wygląda! Z brodą moglibyście go nie poznać
Pokazała Amerykaninowi Polskę. To go zszokowało. "Nie mógł się oswoić"
Były chłopak Bianki Chajzer zabrał głos. Miał się z nią spotykać, gdy poznała Filipa
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"
Dobrosz-Oracz zareagowała na oświadczenie TVP ws. słów Berkowicza. "Dziś ja, jutro ktoś inny"
Nawrocki boksował się z filipińskim mistrzem. Ekspertka dosadnie podsumowała "sportowy spektakl"
Co czytają Irena Santor i Małgorzata Ohme? "Kupiłam tę książkę wszystkim moim bliskim"
Uczestniczka "Milionerów" powiedziała to przed całą Polską. W sieci zawrzało