We wtorek 21 kwietnia "Super Express" przekazał wieści na temat zatrzymanego w czerwcu 2025 roku Dariusza G. Mężczyzną, któremu prokuratura postawiła zarzuty udziału w grupie przestępczej, mającej na celu wyłudzanie pieniędzy metodą "na policjanta", miał okazać się ojciec piosenkarki Viki Gabor. Jak teraz wiemy, ostatecznie przyznał się do winy. Artystka zdążyła już zabrać głos.
Jak poinformowano, ostatnie dziesięć miesięcy mężczyzna miał spędzić w areszcie w Międzyrzeczu. We wtorek podczas rozprawy w Sądzie Okręgowym w Zielonej Górze Dariusz G. przyznał się do winy i wyraził skruchę. Pokrzywdzone w sprawie osoby mają odzyskać pieniądze. - Dariusz G. i jego obrońca zaproponowali dobrowolne poddanie się karze - dziesięć miesięcy pozbawienia wolności, czyli dokładnie tyle, ile już mężczyzna przesiedział w areszcie. Zgodziliśmy się na dobrowolne poddanie się karze ze względu na naprawienie szkody. Pokrzywdzeni otrzymają swoje pieniądze - wyjawił w rozmowie z "Super Expressem" Marcin Jachimowicz z zielonogórskiej prokuratury.
Z informacji dziennikarzy wynika też, iż żona mężczyzny wzięła pożyczkę w wysokości 127 tys. złotych, by wpłacić ją na depozytowe konto sądowe. Kwota ta to równowartość szkody pokrzywdzonych.
Krótko po przekazaniu informacji o decyzji sądu Viki Gabor opublikowała w mediach społecznościowych oświadczenie. "W związku z publikacjami dotyczącymi mojego taty chcę zaznaczyć, że sprawa jest w toku i nie zapadł jeszcze prawomocny wyrok. Z mojej wiedzy wynika, że szkoda została naprawiona, a mój tata podjął kroki, aby tę sytuację uporządkować" - przekazała na starcie młoda artystka. "Jednocześnie jednoznacznie podkreślam, że nie mam żadnego związku z działaniami będącymi przedmiotem sprawy i zawsze kieruję się zasadami uczciwości. Jest mi bardzo przykro z powodu całej tej sytuacji" - dodała Gabor.
Na koniec piosenkarka wystosowała prośbę do internautów. "To dla mnie trudny, prywatny moment, dlatego proszę o uszanowanie mojej prywatności" - skwitowała Viki.
Afera wokół znanego księdza. Inny duchowny nie wytrzymał. "Przegiąłeś"
Joanna O. i Natalia Sz. z wyrokami za reklamę alkoholu. "Jeden aspekt może okazać się najbardziej dotkliwy"
Syn Kołaczkowskiej o pierwszych objawach choroby mamy. "Trzy minuty i ona już miała dość"
Nie zostawiła suchej nitki na Książulu. "Siorbanie, mlaskanie, cmokanie, bekanie". Pisze o "kulinarnym piekle"
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Marta Nawrocka ukrywała temblak, ale się wydało. W końcu wiadomo, co się stało
Wpadka Fox News. Myśleli, że rozmawiają ze zwolennikiem Trumpa. Takich słów się nie spodziewali
Co wiemy o Annie Korwin-Piotrowskiej? To ona znalazła się w centrum sporu o TK
Andziaks zalicza wpadkę za wpadką. Czy to koniec jej kariery?