Agnieszka Hyży zdradziła sekret relacji z mężem. "Są takie momenty..."

Agnieszka Hyży od lat jest żoną Grzegorza Hyżego. Zdradziła, jak wygląda jej relacja z mężem. Taki jest sekret ich małżeństwa.
Agnieszka Hyży zdradziła sekret relacji z mężem. 'Są takie momenty...'
Fot. KAPiF.pl

Agnieszka Hyży przed laty związana była z Marcinem Mroczkiem. W 2011 roku poślubiła Mikołaja Wita, z którym ma córkę, Maję. Para rozwiodła się po trzech latach małżeństwa. Prezenterka w 2015 roku zdecydowała się na zawarcie związku małżeńskiego z popularnym piosenkarzem, Grzegorzem Hyżym. Para doczekała się razem syna, Leona. Dziś dziennikarka chętnie dzieli się życiem u boku muzyka. Teraz opisała, jak rzeczywiście wygląda ich codzienność. To Hyży poleciła parom z długoletnim stażem. 

Zobacz wideo

Agnieszka Hyży opublikowała wpis na Instagramie. to tam opisała, jak wygląda jej związek za kulisami 

Agnieszka Hyży nie ukrywa, że obecnie skupia się na pracy, która jest dużą częścią jej życia. "A życie po pracy? Jak u większości: dom, dzieci, szkoła, przedszkole, logistyka, gotowanie, zakupy i jeszcze kilka 'drobnostek', które magicznie same się nie robią. A my? Zarządzamy kryzysami, kalendarzem rodzinnym i swoim własnym, próbując to wszystko jakoś spiąć, żeby działało. Każdy ciągnie swój kawałek rzeczywistości" - opisywała w poście na Instagramie dziennikarka. 

Okazuje się, że małżonkowie mają jednak czas na spędzenie chwil razem. "Ale są takie momenty…krótkie, rzadkie, ale intensywne. My, dorośli, ładnie ubrani, nie dlatego, że trzeba, bo plan zdjęciowy czy scena, tylko dlatego, że chcemy i możemy. Raz w miesiącu premiera w Teatrze Wielkim, Operze Narodowej. Czas za własne pieniądze i na własne życzenie" - przyznała. "Taka weekendowa polecajka żony z ponad dziesięcioletnim stażem. Ogarnięta, zaplanowana i opłacona przez męża z tym samym stażem. To działa. Oby jak najdłużej" - skwitowała. 

 

Takie relacje z teściową ma Agnieszka Hyży 

5 marca obchodziliśmy Dzień Teściowej, a z tej okazji w mediach społecznościowych Hyży pojawił się wpis. "W moim życiu miałam już dwie teściowe. Oby ani jednej więcej (tak, tutaj się śmieję). I nie, żadna z dowcipów o teściowych. Nie zawsze było kolorowo i różowo. Bo życie tak po prostu nie wygląda. Ale też nigdy nie było wojny. Czasem po prostu bywało ciszej i każdą trochę w sobie i ze swoim kawałkiem emocji" - czytamy.

Następnie Hyży odniosła się do relacji z obecną teściową. "Przyjęła mnie z tym moim bagażem, bez pytań... Nawet jeśli miała je w głowie czy sercu. Czasem mam też wrażenie, że to właśnie teściowe wiedzą o rodzinie coś, czego my jeszcze nie wiemy" - przekazała. "W relacji synowej i teściowej najważniejsze wcale nie jest to, żeby wszystko było idealne. Najważniejsze jest to, żeby chcieć być rodziną" - skwitowała dziennikarka. 

Więcej o: