Doda skradła początek Opola? Widzowie są zgodni w jednej kwestii

Dody nie mogło zabraknąć na tegorocznym festiwalu w Opolu. To właśnie ona otworzyła muzyczne wydarzenie i od razu wywołała spore poruszenie wśród widzów.
Doda
AKPA

Doda jako pierwsza pojawiła się na scenie tegorocznego festiwalu w Opolu i od razu przyciągnęła uwagę widzów. Wokalistka zaprezentowała widowiskowy występ, wykonując "Czas nas uczy pogody", który szybko stał się tematem dyskusji w mediach społecznościowych. Internauci nie szczędzili komentarzy i ocenili zarówno jej wykonanie, jak i sceniczną prezencję. Co sądzą o otwarciu festiwalu przez Dodę?

Zobacz wideo Doda o rodzinnych tradycjach

Doda wróciła do Opola z przytupem. Internauci zabrali głos

Wokalistka olśniła na festiwalu nie tylko poprzez sam wykon utworu, ale i zjawiskową kreację Roberta Czerwika, o której pisaliśmy tutaj. Widzowie festiwalu od razu postanowili przejść do sekcji komentarzy na Instagramie Telewizji Polskiej i dali znać, co sądzą o tym występie. "Przepięknie. Mam nadzieję, że będzie nam dane zobaczyć również Dodę jako trenera w "The Voice of Poland", "Fantastyczna kreacja ale to wykon dziś powalił mnie na kolana - jestem wzruszony na maxa! Z klasą, głos jak dzwon, jeden z lepszych występów w karierze, brawo", "Piękne i wzruszające wykonanie", "Faktycznie z klasą. Ładne rozpoczęcie", "Jaka Doda elegancko i pięknie wygląda. Nie ma co się dziwić, przecież to śliczna kobieta i bardzo ładnie zaśpiewała. Godna wokalistka na otwarcie festiwalu" - czytamy. Trzeba przyznać, że widzowie byli wyjątkowo zgodni.

Doda wystąpiła w Opolu. Po niej pojawiła się Agnieszka Woźniak-Starak

Po latach nieobecności Agnieszka Woźniak-Starak ponownie pojawiła się na antenie TVP i od razu dostała okazję do poprowadzenia jednego z najważniejszych muzycznych wydarzeń w kraju. Podczas pierwszego dnia festiwalu w Opolu dziennikarka stanęła na scenie u boku Artura Orzecha. Chwilę wcześniej publiczność mogła oglądać występ Dody, która oficjalnie zainaugurowała Koncert Debiutów. Po zakończeniu swojego występu wokalistka zwróciła się do zgromadzonej publiczności. – Dziękuję pięknie Opole kochane – powiedziała ze sceny.

Niedługo później na estradzie pojawiła się Woźniak-Starak, która nie ukrywała emocji związanych z powrotem do Telewizji Polskiej i udziałem w festiwalu. – Dobry wieczór Opole. Czy czują państwo szybsze bicie serc? Moje na pewno wali, bo już po raz 63. rozpoczynamy największe święto polskiej muzyki. Muszę przyznać Artur, że ja tutaj stoję z prawdziwym wzruszeniem i cieszę się, że mogłam tu wrócić – wyznała. Dziennikarka odniosła się również do występu Dody. Nie szczędziła artystce ciepłych słów i krótko podsumowała jej występ. – To było piękne wykonanie"– oceniła Woźniak-Starak.

Więcej o: