Napiwki dzielą Polaków. Co o ich dawaniu sądzi Michel Moran? Takie ma zdanie

Michel Moran w jednym z wywiadów odniósł się do kwestii napiwków. Popularny restaurator ujawnił, ile powinien on wynosić.
Michel Moran o napiwkach
Fot. KAPIF.pl, Krzysztof Koch / Agencja Wyborcza.pl

Coraz częściej podnosi się dyskusję na temat napiwków, które zostawimy w restauracjach. Wielu uważa, że jest to przesada, twierdząc, iż kelnerzy i tak otrzymują pensje. Inni zaś nie widzą nic złego w docenieniu dobrej obsługi w lokalu. Bywa również tak, że restauracja z góry dolicza sobie procent od kwoty zamówienia za serwis. Publiczna debata trwa, a wiele znanych osób decyduje się zabrać w tej sprawie głos. Jedną z nich był Michel Moran, który sam prowadzi restauracje. Ujawnił, co uważa o tym zwyczaju.

Zobacz wideo Moran o nowej partnerce i rozgłosie. Wspomniał o rodzinie i byciu dziadkiem

Michel Moran komentuje kwestię napiwków. Takie ma o nich zdanie 

Choć większość z nas kojarzy Michela Morana z roli jurora w "MasterChefie", jest on również restauratorem - prowadzi swój lokal "Ma Maison" w Laskach. Szef kuchni w dawnej rozmowie z Plejadą przyznał, że jeśli chodzi o napiwki, nie wylicza ich procentowo. - Nie daję procentowo, bo jeżeli mamy rachunek 40 złotych, to dam cztery złote? Jeżeli chcemy, możemy dać dziesięć złotych - wyjaśniał Moran.

Odniósł się również do tego, jak wyglądało to niegdyś we Francji. - Teraz napiwek jest czymś całkowicie innym niż serwis, który istniał we Francji 50 albo 70 lat temu, kiedy w barze sprzedawali kawę, kieliszek wina czy cokolwiek. Tam nie było w ogóle serwisu. [Później] wprowadzili opłatę 15 proc. [rachunku] za serwis, bo właściciel nie dawał pensji albo była ona minimalna - tłumaczył. 

Moran opowiedział również o tym, że napiwek wyraża zadowolenie z obsługi i jest czymś innym niż opłata serwisowa, z którą także możemy się spotkać w lokalach. - Jeżeli ta cała praca była dobrze wykonana, to jestem za napiwkiem. Po francusku mówimy "pourboire" - "żeby się napić, [trzeba dać] napiwek". To jest wielka tradycja, która ma dziesiątki lat. Jestem za - przyznał. 

Michel Moran o tym, ile powinien wynosić napiwek

Restaurator uważa, że wprowadzenie kwoty za serwis ma sens. Ocenił również, że ostatecznie to do gościa należy decyzja, czy chce zostawić napiwek i w jakiej wysokości. Sam nie jest w stanie określić, jaka to powinna być kwota. - Nie mogę powiedzieć dokładnie. Każdy daje, ile chce, ile może albo nie daje, jeżeli nie ma albo nie jest zadowolony - skwitował Moran. 

Więcej o: