Charlize Theron miała 15 lat, gdy matka zastrzeliła jej ojca. "Dał jasno do zrozumienia, że nas zabije"

Charlize Theron wróciła do wydarzeń, które do dziś pozostają najboleśniejszym wspomnieniem jej życia. Aktorka opisała noc, gdy jej uzbrojony ojciec zaatakował rodzinę, a jej matka, broniąc ich życia, oddała śmiertelne strzały.
Charlize Theron
EastNews

Charlize Theron ponownie opowiedziała o jednej z najtragiczniejszych nocy swojego życia. W rozmowie z "The New York Times" aktorka wróciła wspomnieniami do wydarzeń z 1991 roku, kiedy jej matka w obronie własnej zastrzeliła agresywnego męża. Podkreśliła, że przez wiele lat nie była gotowa mówić o tej tragedii, jednak zrobiła to, aby otwarcie poruszać temat przemocy domowej i wspierać osoby, które doświadczyły podobnych sytuacji.

Zobacz wideo "Bombshell" - zwiastun, a w nim Charlize Theron jako Megyn Kelly

Charlize Theron o najtrudniejszym momencie życia. Jej matka działała w obronie koniecznej

Dorastająca w Republice Południowej Afryki Charlize wychowywała się na rodzinnej farmie. Z zewnątrz jej rodzina sprawiała wrażenie spokojnej i szczęśliwej, jednak rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej. Ojciec aktorki zmagał się z uzależnieniem od alkoholu, a pod jego wpływem stawał się agresywny. Dom, który powinien być bezpiecznym miejscem, często zamieniał się w przestrzeń pełną strachu.

Do tragedii doszło 21 czerwca 1991 roku, gdy Charlize miała zaledwie 15 lat. Jej ojciec wrócił do domu pijany i uzbrojony. Nastolatka wraz z matką schroniły się w sypialni, próbując odgrodzić się od napastnika. Mężczyzna oddał kilka strzałów w kierunku drzwi, za którymi się ukrywały. Kule nie trafiły żadnej z nich. Widząc, że zagrożenie jest bezpośrednie, matka aktorki sięgnęła po broń i śmiertelnie postrzeliła męża. Późniejsze śledztwo wykazało, że działała w obronie koniecznej.

Przez długi czas Charlize Theron unikała rozmów o śmierci ojca. Publicznie mówiła jedynie, że zginął w wypadku samochodowym. Zmieniło się to dopiero po publikacji książki opisującej głośne południowoafrykańskie sprawy kryminalne. Kiedy pojawiły się oskarżenia pod adresem jej matki i próby wybielania zachowania ojca, aktorka zdecydowała się ujawnić prawdę.

W rozmowie z "New York Times" Theron bardzo szczegółowo opisała tamtą noc.

Wróciłam do swojego pokoju i zgasiłam światło. Byłam przerażona. Moje okno wychodziło na podjazd i po sposobie, w jaki wjeżdżał samochodem, mogłam ocenić poziom jego gniewu, frustracji lub niezadowolenia. Po prostu wiedziałam, że wydarzy się coś złego

- wyznała.

Charlize Theron po latach ujawniła szczegóły rodzinnej tragedii. "Dał jasno do zrozumienia, że nas zabije"

Aktorka opowiedziała również o dramatycznych chwilach, gdy wraz z matką próbowały powstrzymać ojca przed wejściem do pokoju. - Przestrzelił stalowe drzwi, żeby wejść do środka, dając jasno do zrozumienia, że nas zabije. Był z nim też jego brat. Wiedziałyśmy, że to poważna sprawa, więc kiedy włamał się do pierwszej bramy, moja mama pobiegła do sejfu po broń - wspominała.

- Przybiegła do mojej sypialni. Obie trzymałyśmy drzwi całymi ciałami, bo nie miały zamka, a on po prostu się cofnął i zaczął strzelać przez drzwi. I to jest właśnie szaleństwo: ani jedna kula nas nie trafiła. To szaleństwo, jeśli się nad tym zastanowić. Mama poszła za moim ojcem, który w tym czasie otwierał sejf, by wyjąć więcej broni, i go zastrzeliła - dodała aktorka.

Charlize Theron w wywiadzie stwierdziła ze smutkiem, że podobne historie wciąż zdarzają się w wielu rodzinach. - Kobiety spotyka ogromna niesprawiedliwość, nawet w tym kraju. Nikt nie traktuje poważnie tego, z czym muszą się mierzyć. I mam wrażenie, że nikt nie traktował poważnie także mojej mamy - dodała.

Doświadczasz przemocy domowej? Szukasz pomocy?

Możesz zgłosić się na przykład do Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia". Bezpłatna infolinia czynna jest całodobowo pod numerem telefonu 800 12 00 02. Więcej informacji znajdziesz na tej stronie. Jeśli występuje zagrożenie życia - dzwoń na numer alarmowy 112.

Więcej o: