Wystarczył jeden utwór "Chodź, przytul, przebacz" żeby Andrzej Piaseczny stał się ponownie najpopularniejszym artystą w Polsce. Wczoraj podczas koncertu "SuperJedynki" festiwalu w Opolu otrzymał aż trzy statuetki. Zwyciężył w kategoriach Przebój Roku oraz Artysta Roku. Dostał też nagrodę za "superwystęp".
Nie będę oszustem, i nie będę kłamał, że nie miałem nadziei na nagrody (...) Smak sukcesu nie jest mi obcy, ale doskonale wiem, że to nie jest stan który trwa. Na to trzeba sobie zapracować, trzeba wytrwałości. Potrzebna jest filozofia Młynarskiego - czyli +róbmy swoje+. Jeśli będziemy wytrwali, to na pewno coś to da" - stwierdził wczoraj Piaseczny.
Płyta, którą nagrał z Sewerynem Krajewskim uzyskała już status platynowej. Wszystko za sprawą tej piosenki:
Cichopek zatańczyła przed Kurzajewskim i w sieci zawrzało. "Przesada"
Michał Wiśniewski nie czekał na wyniki i w pośpiechu opuścił Opole. Wiadomo, co się stało
Szokujące wyznanie Sharon Stone. Mąż miał się z nią rozwieść przez mastektomię
Klimczak zmarł na raka trzustki. Tak mówił o pierwszych objawach choroby. Przejmujące słowa
Radwańska o zachowaniu Chwalińskiej. Chodzi o chorobę tenisistki. "To wymaga ogromnej odwagi"
Trump się odpalił i znowu doszło do starcia z dziennikarką. "Powinnaś się wstydzić"
Dawid Podsiadło podpadł fanom. I to jak. Teraz się tłumaczy
Fabijański i Darya wyszli na scenę w Opolu i zrobili show. Internet rozpalony do czerwoności
Wiadomo, dlaczego Skawiński nie ma żony i dzieci. Gdzie indziej ulokował uczucia