Macierzysta stacja Michała Figurskiego najwidoczniej wybaczyła mu wpadkę z obrazą prezydenta, ponieważ program "Poranny WF" , który prowadzi wspólnie z Kubą Wojewódzkim , w poniedziałek rano znów rozbrzmi na antenie Eski Rock - pisze "Dziennik". Szefowie stacji długo zastanawiali się, co począć z niesforną dwójką. Pod uwagę brano nawet wcześniejsze nagrywanie programu, co umożliwiłoby jego cenzurę, jednak pomysł zarzucono.
- Zapewniam, że nikt nie będzie ich cenzurować. Mamy jednak nadzieję, że teraz samo będą wiedzieć, kiedy wyhamować - powiedział "Dziennikowi" szef przedsiębiorstwa, do którego należy stacja.
Stacja wybaczyła, ale prokuratura niekoniecznie. Dochodzenie trwa, a dziennikarzowi grozi do trzech lat więzienie za obrazę głowy państwa. Prezydent chyba podszedł do tego z uśmiechem, bo, jak przypomina "Dziennik", zaoferował, iż "chętnie Figurskiego ułaskawi" w przypadku skazania.
Figurski: Po polsku niczego nie powiedziałem na prezydenta
O co chodzi?
Małysz wspiera WOŚP. Rok temu zagotował się, gdy usłyszał, co o nim napisali dziennikarze
Annę Popek "atakują czerwone serduszka". Gorzko oceniła WOŚP. "Pomaganie to wybór, a nie przymus"
Roksana Węgiel na wspólnych kadrach z mamą. Internauci są zgodni: Jak siostry
Kasia Tusk z humorem o wsparciu WOŚP. Porównała swoją aukcję z licytacją ojca. Padły słowa o "nepo babies"
Stylistka przyjrzała się kreacji Marty Nawrockiej w Wilnie. Punktuje błędy
Kaczorowska i Rogacewicz spędzili wyjątkowe chwile w górach. "Zostawiam to w naszych sercach"
Burza po nowym odcinku "The Voice Senior". Widzowie podzieleni przez uczestniczkę
Owsiak zdradził, jak mieszka. Takie nieprzyjemności go spotykają
Syn Seweryna nie mówi już po polsku. Tak zwraca się do znanego ojca