Figurskiemu się upiekło

Figurski i Wojewódzki już od poniedziałku znowu będą szydzili na antenie radia Eska Rock. Jednak nie oznacza to końca kłopotów.

Macierzysta stacja Michała Figurskiego najwidoczniej wybaczyła mu wpadkę z obrazą prezydenta, ponieważ program "Poranny WF" , który prowadzi wspólnie z Kubą Wojewódzkim , w poniedziałek rano znów rozbrzmi na antenie Eski Rock - pisze "Dziennik". Szefowie stacji długo zastanawiali się, co począć z niesforną dwójką. Pod uwagę brano nawet wcześniejsze nagrywanie programu, co umożliwiłoby jego cenzurę, jednak pomysł zarzucono.

- Zapewniam, że nikt nie będzie ich cenzurować. Mamy jednak nadzieję, że teraz samo będą wiedzieć, kiedy wyhamować - powiedział "Dziennikowi" szef przedsiębiorstwa, do którego należy stacja.

Stacja wybaczyła, ale prokuratura niekoniecznie. Dochodzenie trwa, a dziennikarzowi grozi do trzech lat więzienie za obrazę głowy państwa. Prezydent chyba podszedł do tego z uśmiechem, bo, jak przypomina "Dziennik", zaoferował, iż "chętnie Figurskiego ułaskawi" w przypadku skazania.

Figurski: Po polsku niczego nie powiedziałem na prezydenta

O co chodzi?

Figurski o prezydencie: mały, niedorozwinięty człowiek

Figurski i Wojewódzki zawieszeni

Prezydent nie pozwie Figurskiego

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.