Macierzysta stacja Michała Figurskiego najwidoczniej wybaczyła mu wpadkę z obrazą prezydenta, ponieważ program "Poranny WF" , który prowadzi wspólnie z Kubą Wojewódzkim , w poniedziałek rano znów rozbrzmi na antenie Eski Rock - pisze "Dziennik". Szefowie stacji długo zastanawiali się, co począć z niesforną dwójką. Pod uwagę brano nawet wcześniejsze nagrywanie programu, co umożliwiłoby jego cenzurę, jednak pomysł zarzucono.
- Zapewniam, że nikt nie będzie ich cenzurować. Mamy jednak nadzieję, że teraz samo będą wiedzieć, kiedy wyhamować - powiedział "Dziennikowi" szef przedsiębiorstwa, do którego należy stacja.
Stacja wybaczyła, ale prokuratura niekoniecznie. Dochodzenie trwa, a dziennikarzowi grozi do trzech lat więzienie za obrazę głowy państwa. Prezydent chyba podszedł do tego z uśmiechem, bo, jak przypomina "Dziennik", zaoferował, iż "chętnie Figurskiego ułaskawi" w przypadku skazania.
Figurski: Po polsku niczego nie powiedziałem na prezydenta
O co chodzi?
18-latek z "Must Be the Music" dostał pismo od prawnika rodziców. Poszło o słowa, które powiedział w programie
Wieści o córce Gonery i Przygody przyszły 30 marca. Wielki sukces Nastazji
Po latach ujawniono, na co miał chorować książę Filip. Rodzina królewska ukrywała prawdę?
Nowe wieści ws. zdewastowanego muralu Kory. Pojawiły się problemy. "Raczej niemożliwe będzie..."
Fani podzieleni zachowaniem i wyglądem Angeliny Jolie. To zaczęli jej wytykać
Nie chciał roli w "Domu", a zrobiła z niego gwiazdę. Serialowy Andrzej Talar u szczytu sławy zostawił wszystko
Odpadł i powiedział to wprost. Mateusz Pawłowski ocenia konkurencję z "TzG"
Nowe doniesienia w sprawie śmierci Magdaleny Majtyki. Chodzi o jej samochód
Ralph Kaminski ostro o Krystynie Prońko. "Antypatyczna osoba". Tak mu odpowiedziała