Piotr Kupicha się wypalił. Galeria

Lider zespołu Feel jest wyczerpany koncertami,nagrywaniem,brakiem kontaktu z rodziną. Plotek apeluje do Piotra: Wyhamuj!
Piotr Kupicha/AG
Piotr Kupicha/ Agencja Wyborcza.pl

Wrzesień 2007 roku. Trwa międzynarodowy Festiwal Piosenki "Sopot Festival 2008". Do walki o Bursztynowego Słowika stanęło 7 wykonawców z 6 krajów Europy i ze Świata. Wśród nich polski zespół, który okaże się zwycięzcą całego festiwalu i odbierze Bursztynowego Słowika oraz Słowika Publiczności -formacja Feel .

Od pamiętnego triumfu minął niecały rok, a Piotr Kupicha wraz z chłopakami z zespołu są najpopularniejszą grupą nad Wisłą. Najpopularniejszą i najlepiej opłacaną.

Potem były 4 nominacje do Fryderyków,2 nagrody podczas KFPP w Opolu, oraz Superjedynka w kategorii "Super Wykonanie".

Za każdy koncert Feel bierze ok 40 tysięcy złotych a w samym sierpniu zagra ich aż 22. łatwo można policzyć, że bycie popularnym się opłaca.

Plotek postanowił sprawdzić, czy zespół faktycznie ma takie wzięcie i zaczerpnął opinii u redakcji infomuzyki.pl :

Od roku Feel jest jednym z najczęściej koncertujących zespołów w naszym kraju. Wszystko zaczęło się od ich sopockiego zwycięstwa z piosenką "A gdy jest już ciemno" i wydania we wrześniu debiutanckiej płyty. Krążek sprzedał się do tej chwili w imponującym jak na Polskę nakładzie 150 tysięcy sztuk i to mówi samo za siebie. To na pewno daje dużego kopa zespołowi i motywację do grania kolejnych koncertów. Nie bez znaczenia jest też fakt, ile pieniędzy zarabiają na kolejnych koncertach - wiadomo nie od dziś, że w Polsce muzycy utrzymują się głównie z grania koncertów, a nie sprzedaży płyt. Mimo wszystko tempo, w którym w ciągu wakacji Feel gra praktycznie raz dziennie, a zdarza się im występować nawet w trzech miejscach w ciągu dnia, może być wykańczające i żadne pieniądze tego nie zrekompensują. Wygląda jednak na to, że na razie zespół nie ma dość i intensywnie chce wykorzystać swoje pięć minut. Zawsze może być tak, że za chwilę znajdzie się nowy Feel albo Doda i Piotr Kupicha wtedy będzie mógł odpocząć, bo zaproszenia przestaną się sypać. Na szczęście dla zespołu pewnie nie nastąpi to w przeciągu najbliższych miesięcy.

Niestety, wszystko ma swoje dobre i złe strony. W tym przypadku, strony negatywne mogą się naprawdę źle skończyć. Okazuje się, że częste koncertowanie, kompletnie wyczerpało lidera Feel .

Piotr Kupicha wygląda po prostu fatalnie. Wychudzony, z bladą cerą i zapadniętymi oczami. Brak werwy na scenie sprawia, że koncerty przestały być atrakcyjne a stan w jakim znajduje się Kupicha obecnie, przeraża jego fanki. Jeszcze niedawno temu chciały go schrupać. Dziewczyny, nie ma czego!

Zdjęcia zdają się potwierdzać stan Piotra. Plotek trzyma kciuki za zespół Feel a samemu liderowi przypomina, że ważniejsze od popularności i pieniędzy jest zdrowie.

Więcej o: