Informator "Super Expressu" pracujący w TVP1 zdradził szczegóły wizyty Tomka na Woronicza.
To nie był ten sam, pewny swego, Tomek. Wyglądał tak, jakby przejechał po nim czołg typu Tygrys. Skruszony chciał reaktywować swój gwiazdorski kontrakt.
Władze TVP nie podjęły jednak jeszcze żadnych decyzji, dlatego do konkretnych ustaleń nie doszło.
Tomek wyraził chęć powrotu. Czekamy jednak na propozycje programowe z jego strony. No i najwyższy czas, by wyrósł z krótkich spodenek i przestał wyręczać się ojcem.
Przypominamy, że Christian Kammel jest menadżerem prezentera i to on negocjuje wszystkie jego umowy. Ojciec Tomka chciał żeby jego syn zarabiał 80 tysięcy miesięcznie i miał zagwarantowane prowadzenie dwóch dużych programów. Podobno to przez wygórowane wymagania Christiana Kammela, Telewizja Publiczna postanowiła zwolnić prezentera .
Tomek niestety nie wyciągnął wniosków z tej sytuacji i nadal utrzymuje, że Christian Kammel reprezentuje jego interesy. Spytany przez gazetę o swój powrót do TVP powiedział, że należy kontaktować się z jego tatą.
Gazeta zadzwoniła, więc do ojca prezentera i usłyszała:
Skoro już pan wie, że do spotkania Tomka z TVP doszło, to co ja mam jeszcze komentować.
Na Woronicza byli współpracownicy Kammela śmieją się, że sam sobie wytańczył taką sytuację.
Norbi nagle zaczął tracić na wadze. Gdy schudł 35 kg, usłyszał diagnozę
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Nawrocki w Polsacie wzorował się na Trumpie? Ekspertka mówi o przemyślanej taktyce
Wachowicz weszła do restauracji i zaniemówiła. Poszło o porcję i cenę
Wielu myśli, że Stramowski zostawił Warnke. Powiedziała, jak było naprawdę
Takie zdjęcie to rzadkość. Viki Gabor zapozowała z ukochanym
Anita ze "ŚOPW" zniknęła z mediów społecznościowych. Teraz wróciła z nowymi wieściami na temat Adriana
Trend z wybiegów dotarł do Sejmu. Stylistka mówi nam o "braku wyczucia"