Krzysztof Ibisz dostosował się do zaleceń dotyczących zachowania środków bezpieczeństwa i spędza czas w domu. Ma teraz mnóstwo wolnego czasu, gdyż Polsat podjął decyzję o przełożeniu najnowszej edycji "Tańca z gwiazdami" na jesień. Prowadzący show ten czas poświęca synowi Vincentowi.
Ibisz pochwalił się wspólnym zdjęciem z dzieckiem na Instagramie. Okazuje się, że bardzo lubią razem grać:
Gramy w jengę, a Wy jak spędzacie czas w domu? #zostańwdomu #vincentibisz #pozdrawiamy - napisał.
Internauci zauważyli podobieństwo Vincenta i ojca:
Z syna rośnie taki sam przystojniak jak jego tata.
To już dorosły facet - cały tata. Fajnie mieć takiego syna.
Synuś to klon taty. Super, panie Krzysztofie. Pozdrawiam - zauważyli.
Nastolatek jest synem Krzysztofa Ibisza ze związku z Anną Nowak-Ibisz. Ich małżeństwo przetrwało cztery lata. Jak wspominała w wywiadach, nie chciała brać ślubu i wolała związek partnerski, jednak dała się namówić ukochanemu na ten poważny krok. Rozwiedli się ponad 10 lat temu w nie najlepszych relacjach, ale jakiś czas temu udało im się porozumieć. Co więcej, niektórzy ich fani mają nadzieję, że do siebie wrócą. A mają ku temu podstawy - byli małżonkowie chętnie flirtują na Instagramie i wspierają siebie podczas wykonywania zawodowych obowiązków. Okazuje się też, że zalecaną izolację spędzają w trójkę. Niedawno wybrali się na spacer do lasu, skąd pozdrowili swoich fanów.
Vincent to drugi syn Krzysztofa Ibisza. Prezenter jest także ojcem Maksymiliana, który pochodzi z jego małżeństwa z Anną Ibisz, z domu Zajdel.
AW
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Niepojęte, co się dzieje w komentarzach po finale "Tańca z gwiazdami". Padły słowa o Fabijańskim
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Historyczny finał "Tańca z gwiazdami". To oni wygrali Kryształową Kulę!
Kabaret bezlitośnie szydzi z wyjazdu Ziobry do USA. "Jest jak talizman"
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Paprocki utknął na statku z norowirusem. "Nie ma paniki, ludzie się bawią"
54. urodziny Pysiuli. Rozenek radośnie obwieściła: Festiwal właśnie się rozpoczął