Internetowe trenerki mają stanowić inspirację dla swoich fanów i dzielni im pokazują, jak to kompleksy i brak pewności siebie można trwale wyeliminować ze swojego życia dzięki siłowni i diecie. Chyba jednak nie do końca jest to prawda, a przynajmniej jeśli chodzi o Deynn.
Celebrytka samopoczucie i urodę postanowiła poprawić z pomocą chirurga. Pozbyła się worków pod oczami przeszczepiając w newralgiczne miejsca tłuszcz z ud. Oczywiście wszystkim pochwaliła się na SnapChacie, bo (no jasne!) "wie, że wielu osobom to się może przydać".
ZOBACZ ZDJĘCIA (TYLKO DLA ODPORNYCH) >>>
Deynn po zabiegu czuła się bardzo obolała. "Na szczęście" nie na tyle, żeby nie nagrać Snapa.
Pokazuję się wam dobę po operacji, zabiegu bardziej, nie operacji. Jak się czuję? Czuję się źle. Zaraz będę spać, bo mnie głowa boli. Pierwszy raz w życiu mam takie bóle głowy. Dodatkowo nie mogę ruszać gałkami ocznymi na boki, bo tak mnie bolą gały. Jestem trochę opuchnięta, spuchnięta. Mam jakieś siniaczki. Zaczyna mi puszczać wszystko, więc mnie tu wszystko boli. Czuję, że mam takie nabrzmiałe, wyglądam jak po jakimś botoksie.
Celebrytka nie omieszkała wykorzystać okazji, by się pochwalić, że uda były jedynym miejscem, z którego dało się pobrać tłuszcz.
Dodatkowo tłuszcz… Bo miałam przeszczepiany tłuszcz z ud. Z brzucha nie było co przeszczepiać, bo nie mam tłuszczyku na brzuszku. Się chwalę, bo zawsze chciałam to powiedzieć. Całe życie dążyłam do braku tłuszczu na brzuchu. I miałam przeszczepiane z ud i na udach mam takie siniaki - relacjonowała dalej.
Jeśli zastanawia Was, czemu Deynn wszystko nagrywała z filtrem pieska, to już śpieszymy z wytłumaczeniem, jakże zrozumiałym:
Filtr pieska wygładza twarz po zabiegu - wyjaśniła Deynn.
ZI
Dziennikarka nie wytrzymała podczas kłótni polityków na wizji. Nagle wstała i...
Tuż przed randką z Ashtonem Kutcherem została zamordowana. Po latach aktor musiał zeznawać
Zaskakujące powitanie Tuska z Nawrockim. Jedna rzecz zwraca uwagę
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Wiśniewska mówi o wakacjach z synami po rozstaniu. "Tak samo robi tata dzieci"
Tak przedstawiła Bursztynowicz na wizji. Drugą wpadkę też zapamiętała na zawsze
Podróżnik z USA ma dla Polaków radę. "Musicie..."
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Peretti przejechała pół Polski, żeby odebrać męża z aresztu. Nie udało się. Prokurator zabrał głos