Tak Justyna Kowalczyk-Tekieli mówi o śmierci męża. Przejmujące słowa, które rozdzierają serce

Justyna Kowalczyk-Tekieli ponownie odniosła się do tragicznej śmierci męża. Przyznała, że mimo ogromnej straty nie ma żalu do losu. Co jeszcze wyznała na temat tej tragedii?
Justyna Kowalczyk-Tekieli, Kacper Tekieli
https://www.instagram.com/tvpsport/, https://www.instagram.com/justyna.kowalczyk.tekieli/

Justyna Kowalczyk-Tekieli w 2023 roku musiała zmierzyć się z ogromną tragedią, która całkowicie odmieniła jej życie - jej mąż, Kacper Tekieli, zginął podczas górskiej wyprawy w Alpach, mając 38 lat. Dziś sportsmenka w mediach społecznościowych dzieli się wspomnieniami z ukochanym i pokazuje codzienność z synem, którego wychowuje już bez ojca. Najnowsze wyznanie sportsmenki na temat prywatnej tragedii jest bardzo poruszające. 

Zobacz wideo Kowalczyk i niepokojąca sytuacja na trasie

Justyna Kowalczyk-Tekieli wraca do bolesnych wspomnień. Opowiada o stracie

Znana sportsmenka podczas ostatniego z wywiadów została została zapytana, czy czuje żal do losu za to, co ją spotkało. Odpowiedziała spokojnie i z dużą dojrzałością. - Nie, nie, nie. Ja mam bardzo dużo pokory w sobie, wybudowanej przez całe życie - powiedziała Kowalczyk-Tekieli w programie "Oko w oko" TVP Sport. - Po wypadku do tej pory wciąż wiele osób do mnie pisze. Kobiet, mężczyzn, którzy w różnych okolicznościach stanęli przed podobnym wyzwaniem. (...) Jeśli o tym myślisz w ten sposób, że to tylko ja i nikt więcej na całym świecie, to by było trudno. Zawsze jest trudno, ale jest bardzo dużo wielkich tragedii - uzupełniła.

Ponadto Kowalczyk-Tekieli wspomniała, że miała od zawsze świadomość tego, z jakim ryzykiem wiązał się zawód jej męża. Kacper Tekieli jako alpinista i instruktor wspinaczki sportowej miał na co dzień do czynienia z wysoką adrenaliną. - Byłoby niepokorne myśleć, że mnie to musi ominąć. Zwłaszcza w profesji, którą uprawiał mój mąż, ryzyko w tej profesji jest duże. I trafiło na niego, co jest ogromną tragedią, jednak się wydarzyło - powiedziała sportsmenka. W komentarzach pod rolką TVP Sport nie brakuje podziwu nad tym, jak silną osobą jest Justyna Kowalczyk-Tekieli. "Pięknie i mądrze powiedziane o tak niezwykle trudnym doświadczeniu", "Pani Justyno, jest pani najsilniejsza na świecie! Ma pani moje wsparcie" - czytamy.

Justyna Kowalczyk-Tekieli publikuje wspomnienia z mężem. To szczególnie wzrusza

Na Instagramie Justyny Kowalczyk-Tekieli nie brakuje wspomnień związanych z jej relacją z Kacprem Tekielim. Sportsmenka swego czasu opublikowała poruszające nagranie z prywatnego archiwum, upamiętniające zmarłego męża. Na filmie widać, jak Kacper z otwartymi ramionami wita biegnącego do niego syna Hugona. W tle można dostrzec kampera, rowery i dziecięce zabawki. Ten fragment pokazuje niezwykłą więź ojca z synem, którą sportsmenka wiele razy podkreślała w mediach.

Więcej o: