Justyna Kowalczyk-Tekieli przez lata była jedną z najwybitniejszych sportsmenek w kraju. Pięciokrotnie wygrywała w plebiscycie "Przeglądu Sportowego" na najlepszego polskiego sportowca roku, co jest absolutnym rekordem. Nikomu nie udało się przebić tej bariery. To czterokrotna zdobywczyni Pucharu Świata w biegach narciarskich i multimedalistka olimpijska. Po zakończeniu kariery sportowej skupiła się na rodzinie. Z Kacprem Tekieli doczekała się syna. Niestety, jej mąż zginął podczas ataku na jeden ze szwajcarskich szczytów. Co jakiś czas gwiazda wspomina o ukochanym w sieci. Tym razem chodziło o wspólne zdjęcia.
Co jakiś czas Kowalczyk-Tekieli dzieli się przemyśleniami w mediach społecznościowych. W najnowszym wpisie zawodniczka poruszyła temat fotografii. Jak zaznaczyła, nie jest fanką zdjęć. Zauważyła również, że od lat jest fotografowana, a wielu traktuje ją wręcz jak przedmiot. Podobnie jest w przypadku jej syna. "Nieszczególnie lubię zdjęcia. Od dekad jestem fotografowana w każdej możliwej sytuacji. Z ukrycia ostatnio najczęściej. Albo jak przedmiot. Hugo też stał się dla wielu przedmiotem. To nie jest fajne" - zaznaczyła Kowalczyk-Tekieli. Są jednak pozytywy wielu ujęć. Jak się okazuje, mąż sportowczyni dbał o to, by mieli co wspominać. "Jednak cieszę się, że zdjęć z Kacprem mam ogrom. Dbał o to. To wspomnienie przedświąteczne. Bardzo miłe" - podkreśliła gwiazda biegów narciarskich. Do wpisu załączyła jedno z ujęć z Tekielim. Znajdziecie je w naszej galerii na górze strony.
PRZECZYTAJ WIĘCEJ: Księżna Kate kończy "najtrudniejszy rok". Zdjęcia sprzed nabożeństwa nie kłamią
Obecnie zawodniczka skupia się przede wszystkim na wychowywaniu syna, który w tym roku skończył trzy lata. Kowalczyk-Tekieli dba o wizerunek dziecka i nie pokazuje twarzy Hugona. W najnowszym wywiadzie nawiązała do pociechy. Zaznaczyła, że dla niego poświęciłaby wiele. "Chciałabym, żeby był szczęśliwym i spełnionym chłopcem, później mężczyzną. Czy będzie sportowcem? Jak będzie chciał, mama stanie na głowie nawet i przeprowadzi się do innego kraju, byleby miał lepiej" - mówiła w ostatnim odcinku serii "W to mi grań" na youtube'owym kanale Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Hayden Panettiere nie żyje. Amerykańska gwiazda miała 36 lat
Gozdyra nie wytrzymała i starła się z dziennikarzem na wizji. "Nie drzyj się"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"
Ostatnia premiera Jana Frycza. Na czerwonym dywanie pozował z żoną
Tak brzmiał ostatni wpis Panettiere. Dodała do niego zdjęcie
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja
Cielecka zrobiła wyjątek i pokazała zdjęcie z Gelnerem. Fani zachwyceni: Bonnie i Clyde