Agnieszka Włodarczyk w ubiegłym roku zakończyła swój trwający 4 lata i głośno komentowany w mediach związek z Mikołajem Krawczykiem. Do tej pory zaledwie kilkakrotnie w lakoniczny sposób skomentowała rozstanie, z każdym kolejnym razem ujawniając coraz więcej szczegółów w prasie.
Najwięcej opowiedziała w ostatnim wywiadzie dla "Gali", gdzie wyznała, że rozstanie z Krawczykiem przeżyła wyjątkowo silnie, ponieważ właśnie do tego związku podchodziła najpoważniej.
Ostatni związek, czteroletni, to czas, gdy zaczęłam się przygotowywać do założenia rodziny, ale nie wyszło... Życie w związku mi odpowiada. Pewnie dlatego po ostatnim rozstaniu z trudem zaakceptowałam, że zostałam sama. Czułam pustkę. Brakowało mi tego, do czego byłam przyzwyczajona: bliskiej osoby dzielącej ze mną dobre i złe chwile, do której mogłabym się przytulić i przy niej zasnąć, która po prostu jest i akceptuje mnie w pełni. Teraz uczę się życia w pojedynkę. I uwierz, że odkrywam coraz więcej jego zalet - czytamy.
Przyznała, że ubiegły rok trudno jej zaliczyć do udanych, ponieważ kojarzy jej się wyłącznie z rozczarowaniem po rozstaniu z ukochanym.
Przez ostatni rok nic mnie nie interesowało i na nic nie miałam ochoty. Musiałam przeżyć żałobę po związku, który miał być na zawsze, a okazał się perfekcyjną iluzją.
Włodarczyk ujawniła, że zdarzało jej się myśleć o macierzyństwie, jednak poprzedni partnerzy podchodzili do tego tematu inaczej niż ona.
Miałam kilka faz związanych z posiadaniem dziecka. Nie zdecydowałam się na nie, bo nie zrobiłabym tego tylko dla siebie. Chyba jeszcze nie trafiłam na odpowiedniego kandydata - śmiała się.
To chyba najmocniejsze i najbardziej szczere komentarze, jaki Włodarczyk do tej pory wystawiła po rozstaniu z Krawczykiem. Dotychczas bowiem aktorka starała się opowiadać jedynie o tym, że byli partnerzy rozeszli się, pozostając przyjaciółmi.
MK
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku