To Leszczak usłyszała od syna. "Dziewczyna taty jest ładniejsza, bo..."

Marcela Leszczak udzieliła bardzo szczerego wywiadu, w którym opowiedziała o codzienności po rozstaniu z Miśkiem Koterskim. Celebrytka ujawniła, jakie słowa usłyszała od swojego syna.
Koterski, Leszczak
To Leszczak usłyszała od syna. 'Dziewczyna taty jest ładniejsza, bo...' / Fot. KAPIF

Marcela Leszczak i Misiek Koterski przez lata tworzyli parę i chętnie pojawiali się wspólnie na ściankach. W ich małżeństwie nie brakowało kryzysów. Pod koniec 2025 roku ogłosili rozstanie, jednak utrzymują dobre relacje, które pomagają im w wychowaniu syna Fryderyka. Po rozpadzie związku oboje szukali szczęścia w nowych relacjach. Leszczak spotykała się z gdyńskim biznesmenem, jednak niedawno poinformowała o rozstaniu. "Jestem singielką od jakiegoś czasu i wolałabym o tym nie mówić, bo to jest dla mnie trudny temat" - mówiła dla "Faktu". Misiek Koterski jest szczęśliwie zakochany, a Fryderyk poznał jego partnerkę.

Zobacz wideo Leszczk o związkach. Wspomniała o Koterskim

Marcela Leszczak o słowach syna. Wspomniał o partnerce Miśka Koterskiego. "To jest dla mnie najważniejsze"

W rozmowie z "Faktem" Marcela Leszczak wspomniała o synu Fryderyku, który pochwalił urodę partnerki Miśka Koterskiego. "On mi powiedział, że taty dziewczyna jest ładniejsza, bo jest Miss! Zapytałam, czemu tak mówi, a on odpowiedział, że dlatego, bo ja mam okrągłą głowę" - wspomniała. Celebrytka zaznaczyła jednak, że usłyszała od pociechy bardzo ważne słowa. To właśnie one są dla niej najbardziej wartościowe. "Mój Fryderyk nie należy do komplemenciarzy, ale na koniec powiedział mi, że to mnie kocha. I właśnie to jest dla mnie najważniejsze, jak na koniec dnia mój syn mówi, że mnie kocha" - skwitowała celebrytka w wywiadzie. 

Marcela Leszczak o nowej rzeczywistości. "Staram się doszukiwać plusów"

Marcela Leszczak wyjawiła także, jak wygląda jej codzienność po medialnym rozstaniu. Mimo trudnych momentów stara się być optymistką. Wymieniła plusy obecnej sytuacji.  "Mamy więcej przestrzeni dla siebie prywatnie. Staram się doszukiwać plusów w trudnych sytuacjach, bo rozstanie to nie jest coś, co powinno mieć miejsce, ale jeżeli wydarza się taka sytuacja, to staram się wyciągać właśnie te plusy. Nie chcę sobie przypisywać jakiejś nie wiadomo jakiej dojrzałości emocjonalnej czy czegoś, ale najważniejszy jest spokój i dobro dziecka" - skwitowała Marcela Leszczak w wywiadzie. 

Więcej o: