To nie Omenaa Mensah jako pierwsza powiedziała mu "tak". Rafał Brzoska wcześniej był już żonaty

Rafał Brzoska od lat buduje pozycję jednego z najbogatszych Polaków, a jego życie prywatne niezmiennie budzi zainteresowanie. Choć dziś jest mężem Omeny Mensah, niewiele osób pamięta, że wcześniej był już żonaty. To właśnie z pierwszego małżeństwa doczekał się dwójki dzieci.
Rafał Brzoska
Fot. KAPiF

Wizerunek Rafała Brzoski od lat opiera się przede wszystkim na biznesowych osiągnięciach, jednak jego życie prywatne również przeszło wiele zmian. Od pierwszego małżeństwa, przez rozwód, aż po ślub z Omeną Mensah i powiększenie rodziny - kolejne wydarzenia sprawiły, że przedsiębiorca wszedł w zupełnie nowy etap życia. W tle tych zmian pojawiły się także szczere wyznania jego byłej żony dotyczące trudnego rozstania.

Zobacz wideo Brzoska o przekonywaniu biznesmenów i gwiazd do pomagania. "To było dziesięć miesięcy pracy"

Rafał Brzoska ma trójkę dzieci. Przed Omeną Mensah był już żonaty

49-latek był początkowo związany z Anną Izydorek, z którą już w latach 90. założył agencję reklamową, a później także firmę kolporterską. Para przez wiele lat trwania swojego związku dbała o prywatność i nie zdradzała wielu szczegółów ze wspólnego życia. Jak wiemy, choć prowadzili wspólny biznes, ich małżeństwo nie przetrwało i zdecydowali o rozwodzie. Brzoska ze związku z Izydorek ma dwie córki.

Życie przedsiębiorcy zmieniło się później w 2019 roku, gdy poślubił Omenę Mensah. Od tamtej pory zakochani tworzą zgrany i medialny duet, działając często wspólnymi siłami w przestrzeni publicznej. Wraz z dziennikarką Brzoska doczekał się również kolejnego potomka - syna Vincenta. Przypomnijmy, że Omenaa także ma przy tym córkę z poprzedniego związku, dorosłą już Vanessę.

Była żona Rafała Brzoski opowiedział o ich rozwodzie. "Poszłam na terapię"

Choć Brzoska i Izydorek dbali o prywatność za czasów swojego związku, kobieta postanowiła opowiedzieć o bolesnym dla niej rozwodzie po latach. W rozmowie z Fundacją Między Niebem a Ziemią była żona biznesmena wyjawiła, że rozstanie było dla niej trudne. - Siłę dały mi przede wszystkim dzieci. Wiedziałam, że dla nich na pewno muszę żyć i nie załamać się całkowicie. Wiem jednak, że ludzie w bardzo różny sposób reagują. Niektórzy zamykają się w sobie i leżą całymi dniami w łóżku, przesypiają cały dzień, wpadają w depresję. Mnie w pionie trzymały moje dziewczyny. (...) Jak już podjęłam decyzję, że chcę sobie pomóc, poszłam na terapię. Miałam ogromną chęć poznania prawdy, dlaczego pewne rzeczy się wydarzały - zdradziła Anna Izydorek. 

Więcej o: