Iga Krefft w ostatnich latach rozwija muzyczną karierę jako Ofelia. Jest też aktywna w mediach społecznościowych. Jej profil na Instagramie obserwuje ponad 115 tysięcy użytkowników. Pierwsze kroki w show-biznesie stawiała jeszcze jako dziecko, a sporą popularność przyniosła jej rola Uli Mostowiak w serialu "M jak miłość". W najnowszym wywiadzie wróciła wspomnieniami do początków w aktorstwie. Łatwo nie było. Celebrytka mówi o traumatycznych doświadczeniach.
W wywiadzie z Jastrząb Post Iga Krefft wyznała, że jej aktorskie początki w "M jak miłość" były trudne, ale ostatecznie była to dla niej cenna lekcja, jak radzić sobie z przeszkodami.
Całe to doświadczenie było dla mnie bardzo trudne i wiele mnie nauczyło. Ale taka najcenniejsza lekcja, którą wyniosłam z tych wszystkich lat mojej pracy to wiara w to, żeby nie rezygnować nigdy z siebie i pomimo różnych przeszkód, które są rzucane pod nogi, nie załamywać się i wierzyć w swoje ideały i jakieś swoje wartości. To jest najcenniejsza lekcja, którą mam na ten moment - powiedziała.
Serialowa Ula Mostowiak podkreśliła też, że traumatyczne doświadczenia są dla niej szansą do rozwoju.
Myślę, że doświadczenie traumy i przewalczanie tych traum jest obecne w życiu każdego z nas i jest to droga do rozwoju. Ja patrzę na swoją przeszłość i różne doświadczenia jak na lekcję, którą mogłam wyciągnąć i jako element, który pomógł mi się rozwinąć jako osoba i mogę spojrzeć na swoje życie z wdzięcznością - dodała.
Więcej zdjęć Igi Krefft znajdziesz w galerii na górze strony.
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Olejnik zapytała Owsiaka o jego wynagrodzenie. Lider WOŚP mówi wprost
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Co dalej z Kwiatem Jabłoni? Muzycy wyjawili powód zawieszenia działalności zespołu
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego
Ksiądz wystąpi w reality show TVN-u. Tak zareagowali jego przełożeni
Trumpowie na czarnym dywanie podczas premiery filmu o Melanii. Tak się zachowywali
Leszczak o rozstaniu z Koterskim i walce z lękiem. "Byłam wtedy sama z Frysiem w domu"