Film dokumentalny "Ania" spotkał się z ciepłym przyjęciem w polskich kinach. W ciągu niespełna dwóch tygodni obejrzało go już ponad 200 tysięcy widzów. Produkcja ukazuje historie z życia Anny Przybylskiej i wspomnienia jej bliskich. Zawiera prywatne zdjęcia i sporo archiwalnych materiałów z udziałem nieodżałowanej aktorki. Dokument promuje piosenka Sylwii Grzeszczak "O nich, o Tobie", która jednak nie znalazła się w samym filmie. Teraz twórcy postanowili stworzyć do niej specjalny teledysk z udziałem dzieci Anny Przybylskiej i jej męża Jarosława Bieniuka.
18 października Oliwia Bieniuk obchodzi swoje 20. urodziny. I to właśnie tego dnia w sieci ukazał się teledysk z jej udziałem. To prawdziwa gratka dla fanów celebrytki oraz jej mamy, ponieważ w klipie znalazły się sceny, które zostały wycięte z filmu.
Piosenka Sylwii pojawiła się w zwiastunie "Ani", ale w filmie jej nie było. Dostawaliśmy sygnały od widzów, że brakuje im tego utworu. Stąd taka decyzja, by pokazać niepublikowane dotąd materiały z filmu, jako ilustrację do piosenki Sylwii - powiedział Krystian Kuczkowski, jeden z reżyserów filmu "Ania".
Teledysk bardzo spodobał się także Sylwii Grzeszczak, która zaśpiewała piosenkę promującą film "Ania".
To jest bardzo ładne i bardzo emocjonalne. "O nich, o Tobie" to ballada o życiu, przemijaniu i tęsknocie. Ten utwór to poszukiwanie odpowiedzi na pytania, które zadaje sobie każdy z nas - powiedziała Sylwia Grzeszczak.
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Ostre starcie Dody i dziennikarki TVP. "Nie podoba mi się taka rozmowa"
Doda spotkała się z Nawrockim. Wiadomo, co udało jej się załatwić
Najpierw rozstał się z jedną piosenkarką, potem drugą. Lider Blue Cafe w końcu ożenił się z nauczycielką
Vivienne Wiśniewska skończyła 18 lat. Tak świętowała córka lidera Ich Troje
Sensacyjne wieści w sprawie sukcesji w Polsacie. Do gry wraca była żona Solorza
Anna Jagodzińska i żona Piotra Adamczyka w aktach Epsteina. To było w mailach
Hakiel wspominał, że chciałby mieć kolejne dziecko. Serowska: Życie nie jest po to, żeby się urabiać po łokcie
Jeffrey Epstein miał na oku Brada Pitta. Niebywałe, jakich informacji poszukiwał