Więcej o życiu polskich celebrytów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.
Syn Magdaleny Stepień i Jakuba Rzeźniczaka walczy o życie. U zaledwie półrocznego Oliwierka w połowie stycznia zdiagnozowano agresywnego i rzadkiego guza wątroby. Była uczestniczka "Top Model" zorganizowała zbiórkę na leczenie syna, w którą publicznie nie włączył się jednak jego ojciec. Warto podkreślić, że Magdalena Stepień i Jakub Rzeźniczak rozstali się jeszcze przed narodzinami chłopca. Piłkarz zostawił ukochaną, gdy była w dziewiątym miesiącu ciąży. Kapitan Wisły Płock od razu znalazł sobie nową kobietę - Paulinę Nowicką, z którą prowadzi dość wystawne życie. Internauci nie zostawiali na obecnej partnerce Jakuba Rzeźniczaka suchej nitki, aż w końcu im odpowiedziała. Dość dosadnie i wymownie.
Paulina Nowicka już wcześniej była zaręczona. Po wielu latach związku z innym piłkarzem, Dominikiem Chromińskim, zaczęła życie u boku Jakuba Rzeźniczaka. Kobieta do niedawna zajmowała się marketingiem w klubie Stal Rzeszów, jednak z początkiem grudnia odeszła z pracy. To właśnie wtedy zaręczyła się z Jakubem Rzeźniczakiem.
Internauci od razu zauważyli, że piłkarz nie żałuje pieniędzy na nową ukochaną. Kobieta zaczęła pokazywać się w coraz droższych ubraniach i jak donosił informator Pudelka, zmieniła miejsce zamieszkania z klubowej bursy na wynajmowany lokal. Pojawiły się też wycieczki za granice, zabawy na jachcie i zaręczyny podczas lotu helikopterem nad Manhattanem. To właśnie wtedy, po pół roku związku, Jakub Rzeźniczak wręczył Paulinie Nowickiej warty około 50 tys. złotych pierścionek z diamentem. Zakochani wszystkim chętnie dzielili się na Instagramie.
Pod jednym ze zdjęć Pauliny Nowickiej wylał się na nią hejt. Jedna z internautek dosadnie zwróciła się do obecnej partnerki Jakuba Rzeźniczaka. Przypomnijmy, kobieta była już z piłkarzem w momencie, w którym Magdalena Stępień rodziła Oliwiera.
Teraz to już raczej w tym kraju pani nie zrobi kariery. Przykro, naprawdę, jest chyba pani wstyd przed całą Polską, że odebrała pani ojca dziecku, które teraz nie wiadomo, czy przeżyje - czytamy w komentarzach.
Paulina Nowicka odcięła się stanowczo od kwestii choroby chłopca i poprosiła, by ją w to nie wciągać.
Nikogo nikomu nie odebrałam. Z Kubą zaczęliśmy się spotykać, jak rozstał się ze swoją poprzednią partnerką. Proszę mnie nie wciągać w chorobę, która dotknęła Kuby syna - odpowiedziała Paulina Nowicka.
Inna internautka jej odpowiedziała:
Ale już jesteś w to wciągnięta. Wiedziałaś, że ma dwójkę dzieci. Myślisz, że je oleje dla ciebie, ale pomyśl, że możesz skończyć tak samo, jak mu się znudzisz - napisała.
Paulina Nowicka po raz kolejny zabrała głos. Tym razem nie szczędziła słów.
Nie wiem, skąd wnioski o olaniu. Posłuchaj, nie znasz mnie, więc zajmij się swoim życiem. Jeśli jesteś taką wróżką, to otwórz swoją działalność, jak ktoś będzie chciał korzystać z twoich usług, to śmiało, ale ja nie potrzebuje twoich wyssanych z palca teorii - zakończyła.
Przypomnijmy, Jakub Rzeźniczak do tej pory nie zajmował się chłopcem, a Magdalena Stępień jeszcze na początku grudnia pisała, że piłkarz nie odwiedził syna nawet w jego pierwsze mikołajki. Kapitan Wisły Płock ma jeszcze drugie dziecko, czteroletnią córeczkę Inez, której mamą jest Ewelina Taraszkiewicz. Kobieta niedawno przyznała, że sportowiec ani razu nie spędził Bożego Narodzenia z córką. Dziewczynka została poczęta w momencie, gdy Jakub Rzeźniczak był jeszcze mężem Edyty Zając.
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Stylistka nie patyczkowała się, oceniając stylizacje Węgiel i Mgleja. "Równie dobrze moglibyśmy przyjść w kołdrze"
Nawroccy w Turcji. Stylistka wzięła pod lupę kreację pierwszej damy. "Nie ma odważnych trendów"
Armagedon w restauracji po wizycie Książula. "Nie jest lekko, to na pewno"
48-letni miliarder od lat walczy z upływającym czasem. Właśnie usłyszał o nieuleczalnej chorobie
Coraz więcej osób bierze ślub z samym sobą. Tak można skomentować decyzję Racewicz
Sąd decyduje o przyszłości dzieci Wiśniewskich. Prawnik zabrał głos
Uznańska-Wiśniewska w żałobie. "Dziękuję za wszystko"
Zjadłam jagodziankę Gessler za 38 złotych. Warto? Byłam w szoku od pierwszego kęsa