Brytyjska rodzina królewska od dawna interesuje wiele osób z różnych zakątków świata, a wydarzenia takie, jak chociażby królewskie śluby cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Nie inaczej było w przypadku narodzin trojga dzieci księcia Williama i księżnej Kate. Media zauważyły również, że rodzeństwo mocno się od siebie różni. Chodziło o księcia George'a i księżniczkę Charlotte.
Podczas niektórych publicznych wystąpień księcia Williama i księżnej Kate są obecne ich dzieci. Często to one kradły show swoim zachowaniem. Tak było m.in. wtedy, gdy książę George wraz z ojcem, dziadkiem i prababką - królową Elżbietą II - brał udział w świątecznych przygotowaniach. Z kolei księżniczka Charlotte zaskoczyła, pokazując wszystkim język podczas regat, na których pojawiła się ze swoją matką.
Nie było to jej jedyne niesforne zachowanie, a media szybko zaczęły porównywać ją do najstarszego syna księcia Williama. Chłopiec stara się zachowywać w bardzo wyważony sposób i czasami sprawia nawet wrażenie wycofanego. Według źródła serwisu People przyczyna tego może być bardzo prosta.
George jest bardziej powściągliwy, księżniczka Charlotte natomiast towarzyska. Może dlatego, że jest następcą tronu i pewnego dnia będzie królem - zacytował portal.
Jego informator porównał również tę dwójkę do księcia Williama i księcia Harry’ego. Starszy z braci od zawsze był tym poważniejszym, z kolei młodszy mógł sobie pozwolić na większą swobodę w zachowaniu. Aktualnie książę George jest trzeci w kolejce do brytyjskiego tronu. Przed nim są jego ojciec oraz dziadek, książę Karol.
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"
Zachowanie fanki zszokowało Skolima. Nagle przerwał koncert. "A co ja jestem, jakąś małpą?"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Awantury ciąg dalszy. Kawalec na antenie o parodii Martyniuka. "Cios poniżej pasa"
Widzowie drwią z materiału TV Republika. "Groteskowe"
Podjęto decyzję ws. pogrzebu Jana Frycza. Rzecznik resortu zabrał głos
Margaret spełniła marzenie o domu w Hiszpanii. Na początku nie było czego zazdrościć. "Rudera"
Gwiazda disco polo w mocnych słowach broni Martyniuka po aferze z Kawalcem. "Ma wystarczająco problemów"