Michel Moran niedawno się rozwiódł. Teraz pozuje z młodszą od siebie o dekadę pięknością

2 stycznia Michel Moran opublikował w mediach społecznościowych kadr z wyjazdu. Towarzyszyła mu uśmiechnięta blondynka Małgorzata. Pod postem zaroiło się od komentarzy.
Michel Moran
Michel Moran pochwalił się zdjęciem z młodszą ukochaną? 'Urokliwie' / Fot. KAPIF / Instagram / michelmoran_official

Michel Moran przez lata był w szczęśliwym małżeństwie z Haliną Moran. W styczniu 2025 roku w mediach zaczęły pojawiać się pierwsze plotki na temat rozstania pary. Kucharz długo milczał na temat kryzysu w relacji. W sierpniu 2025 roku potwierdził jednak medialne doniesienia. - Prywatnie wszystko gra. Po rozwodzie - powiedział w rozmowie z portalem Jastrząb Post. Tygodnik "Na Żywo" informował o tym, że Moran miał ułożyć sobie życie u boku młodszej o dekadę Małgorzaty. Teraz kucharz pokazał w mediach społecznościowych zdjęcie z blondynką o tym samym imieniu.

Zobacz wideo Moran o znajomości z Gessler. Zaskakujące słowa

Michel Moran pokazał zdjęcie z wakacji. "Uwielbiam, kiedy rok zaczyna się tak urokliwie"

Michel Moran prężnie działa w mediach społecznościowych. Jego instagramowy profil obserwuje aż 151 tysięcy użytkowników. To właśnie na tej platformie kucharz pokazał zdjęcie z rajskich wakacji w Nowej Kaledonii. Moran pozował na tle wody w towarzystwie uśmiechniętej blondynki. W opisie fotografii oznaczył profil Małgorzaty, co może potwierdzać plotki na temat życia uczuciowego kucharza. Juror formatu "MasterChef" opatrzył kadr krótkim opisem. "Uwielbiam, kiedy rok się zaczyna tak urokliwe" - czytamy. Pod publikacją zaroiło się od pozytywnych komentarzy. "Wspaniałe rozpoczęcie Nowego Roku. Udanego odpoczynku kochani! Jacy wy piękni i uśmiechnięci", "Pięknie wyglądacie", "Super", "Odpoczywajcie" - czytamy na profilu Michela Morana. 

 

Michel Moran o pokazywaniu życia prywatnego. "Staram się trzymać zasady..."

W kwietniu kucharz udzielił wywiadu dla portalu nowymarketing.pl. Moran opowiedział o tym, dlaczego pokazuje w sieci prywatne kadry. "Prawda jest taka, że konto na Instagramie wykorzystuję, kiedy chcę się czymś podzielić z innymi ludźmi w sieci. To może być coś wyjątkowego, coś pięknego, ciekawego, a czasami niestety też coś smutnego. Staram się trzymać zasady, że warto korzystać z tego, co jest dziś, bo nie wiadomo, co przyniesie jutro i czy w ogóle nastąpi" - wyjawił. Zaznaczył, że stara się być wiarygodny. "To konto to cały ja – Michel: posty z błędami, dziwne hasztagi, sporo chaosu" - dodał. 

Więcej o: