Na początku marca Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel zaskoczyli opinię publiczną informacją o rozstaniu. Para spędziła ze sobą 17 lat i doczekała się w tym czasie dwójki dzieci: syna Adama i córki Heleny. Ze względu na nich poprosili o uszanowanie prywatności i zapewnili, że nie zamierzają publicznie prać brudów. Słowa dotrzymali i z dniem 25 sierpnia po zaledwie jednej rozprawie sądowej ich małżeństwo przeszło do historii. Choć mogłoby się wydawać, że tym samym wszelkie istotne kwestie zostały ustalone, okazuje się, że została jeszcze jedna sprawa.
Rozwód Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela przebiegł w zaskakująco eleganckiej formie, tym bardziej, biorąc pod uwagę show-biznesowe realia. Byli małżonkowie we wszystkich najważniejszych kwestiach, obejmujących podział majątku i opiekę nad dziećmi, dogadali się jeszcze przed wizytą w sądzie. 25 sierpnia odbyła się pierwsza i ostatnia rozprawa w tej sprawie, bez orzekania o winie którejkolwiek ze stron. Choć mogłoby się wydawać, że tym samym wszelkie formalności zostały zakończone, okazuje się, że muszą dogadać się w sprawie wspólnej nieruchomości.
Tuż po ślubie Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel kupili dom, biorąc na niego kredyt we frankach. Nigdy w nim nie zamieszkali, gdyż niedługo potem raty zaczęły mocno wzrastać. Postanowili go wynająć. Jak twierdzi "Super Express", posiadłość nadal jest ich własnością i pozostaje wynajmowana. Jej wartość? Prawie cztery miliony złotych.
To ostatnia rzecz ze wspólnego majątku, którą wciąż muszą podzielić i współpracować w tej sprawie. Gdyby nie dom, rozmawialiby już tylko o dzieciach.
Myślicie, że w tej kwestii też uda się im dogadać?
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca
Cichopek w krwistej czerwini na Gali Woman Power. Uwagę zwracają buty Kurdej-Szatan. Boli od samego patrzenia
Kto zastąpi Kusego i Japycza? Reżyser "Rancza" zabrał głos i mówi wprost
Za cztery dania w restauracji w Hotelu Gołębiewskim w Pobierowie zapłacił 239 zł. "Wielce się nie najadłem"