Więcej na temat dzieci gwiazd przeczytasz na portalu Gazeta.pl.
Hanna Lis jest mamą dwóch dorosłych córek, które swoje życie układają w Amsterdamie. Dziennikarka w 1999 roku urodziła Julię, a dwa lata później na świat przyszła młodsza z córek Anna. Rzadko kiedy pokazuje je w mediach społecznościowych, ale teraz pochwaliła się ich sukcesami. Starsza z pociech nie jest zainteresowana życiem w blasku fleszy. Anna swoją karierę związała z modelingiem i świetnie sprawdza się w tej roli. Dziennikarka w rozmowie z Plejadą przyznała, że w ich przypadku dzieląca je odległość nie jest problemem, gdyż zawsze miały bardzo bliskie relacje. Z dumą podkreśliła, że córki świetnie sobie radzą i są samodzielne.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Hanna Lis świadkowała na ślubie Tomasza Lisa, a później sama została jego żoną. Historia miłości dziennikarskiej pary
Hanna Lis w rozmowie z Plejadą przyznała, że bardzo często widuje się z córkami. Julia i Anna chętnie wracają do Polski, ale dziennikarka też je odwiedza. Stara się rozmawiać z nimi codziennie, co nie oznacza, że tęsknota jest mniejsza:
ZOBACZ: Hanna Lis ze starszą córką na zdjęciu sprzed 20 lat. Okazja nie byle jaka
Tęsknota jest z obu stron, to normalne. Kiedy jeszcze były mniejsze, zastanawiałam się na temat tego syndromu pustego gniazda, gdy dzieci wyjeżdżają i ta matka zostaje sama. Nawet przez sekundę nie miałam tego syndromu, bo jesteśmy ze sobą na tyle blisko cały czas, że nie czułam, aby coś się zmieniło. Weszłyśmy na inny etap relacji (...) Jest ona bardziej przyjacielska, ale też o wiele bardziej partnerska - powiedziała.
Julia ma 23 lata i studiuje, 21-letnia Anna rozwija karierę w modelingu. Dziennikarka nie ukrywała dumy i dodała, że jej córki są samodzielne i nie są w żaden sposób uprzywilejowane. Po wyprowadzce muszą radzić sobie same, jednak dziennikarka jest spokojna o ich kariery.
Cieszę się, że weszły w swoje życie i są niezależne. To mnie ogromnie cieszy, że mają to uczucie samostanowienia, które jest ważne dla każdego człowieka (...) Jestem bardzo szczęśliwa, że moje dziewczyny wchodzą w świat z przytupem, co nie wynika z tego, że są uprzywilejowane, bo nie są w żaden sposób. Gdyby były w Polsce to może mogłyby się gdzieś powołać na mamusię, czego nie znoszą (...) Tam są zdane same na siebie i zdają ten egzamin dzień po dniu fantastycznie, co daje mi poczucie spokoju i komfortu - wyznała.
Tak bliska relacja jest godna pozazdroszczenia. Więcej zdjęć córek Hanny Lis znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Andrzej z Plutycz remontuje sypialnię. Pochwalił się efektem. Nie obyło się bez problemów
Dobrosz-Oracz starła się z Kowalskim. Tak odezwał się do niej polityk. "Bezczelna"
Doda na Dniu Flagi uhonorowała Litewkę. To usłyszała od jego dziewczyny
Donald Tusk zrobił to na widok premiera Armenii. Ekspertka analizuje. "Przyjął to z uśmiechem"
Anna Dymna mówi wprost o używkach. Nie ukrywa, że ma słabość do jednego
Borowicz była gwiazdą PRL-u i "mogła zagrać wszystko". Zmarła w zapomnieniu na rękach znanego aktora
Biało-czerwona kreacja Dody spotkała się z krytyką. Zapytaliśmy o nią ekspertkę. "To istotna różnica"
Tak wystroi się Ewa na finałowy bal w "Sanatorium miłości". Wycięcie w talii to nie wszystko. Skradnie show?
Piotr Gąsowski pokazał wyniki maturalne. "Niezbyt mi wyszło"