Więcej informacji na temat aktualnych wydarzeń ze świata znajdziesz pod adresem Gazeta.pl.
Informacja o rozstaniu, jaką Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel przekazali za pośrednictwem swoich kont na Instagramie w miniony piątek, zelektryzowała media. Związek pary uchodził za wyjątkowo udany i nawet najbliższe osoby z otoczenia miały być przekonane, że dawne nieporozumienia między małżonkami to zamierzchła przeszłość. Do grona znajomych, którzy nie kryją zaskoczenia takim obrotem spraw, jest nie tylko ekipa "Pytanie na śniadanie", do której od września 2020 roku Kasia dołączyła, ale także obsada "M jak miłość".
Nagła decyzja o rozstaniu aktorki z tancerzem spotkała się z ogromnym zdziwieniem fanów gwiazdorskiej pary. Mimo wszystko Katarzyna Cichopek już wróciła do pracy i tryskała energią na planie dwójkowej śniadaniówki, śmiejąc się od ucha do ucha.
Obserwując zdjęcia i relacje publikowane w mediach społecznościowych, absolutnie nic nie wskazywało na to, by między małżonkami działo się coś niepokojącego. Być może dlatego żadnej z osób z otoczenia pary nie przyszło do głowy, że ta boryka się z poważnym kryzysem. W rozmowie z "Super Expressem" osoba z produkcji "Pytania na śniadanie" zdradziła, że wszyscy byli równie zaskoczeni piątkowym oświadczeniem:
O niczym nie wiedzieliśmy. Dla wszystkich w redakcji to był szok!
W podobnym tonie wypowiadają się współpracownicy Katarzyny Cichopek z planu "M jak Miłość", w którym od ponad 20 lat wciela się w rolę Kingi Zduńskiej:
Zazwyczaj na planie aktorzy rozmawiają o swoim życiu prywatnym, uprzedzają o zmianach, a tutaj było pełne zaskoczenie. Kasia zachowuje się jak prawdziwa profesjonalistka. W poniedziałek zjawiła się w pracy, była pełna optymizmu, nie dało się po niej wyczuć smutku, była przygotowana do roli.
Jeśli wierzyć doniesieniom, żadne z małżonków nie złożyło jeszcze papierów rozwodowych, więc może jeszcze nie wszystko stracone.
Trzymacie za nich kciuki?
Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie.
Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Kazik zmagał się z problemami zdrowotnymi. Tym zdjęciem wywołał niemałe poruszenie
Michel Moran wprost o darmowej wodzie w restauracjach. To ma zamiar zrobić
To już pewne! Olbrychski zagra w "Ranczu" i zastąpi innego aktora
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Majątek Beaty Szydło bez tajemnic. Wysokość emerytury zaskakuje
Posłanka Lewicy pokazała kadry z bajkowego ślubu. Jej mężem został znany dziennikarz
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Ich konflikt rozgrzewał media, interweniować musiała policja. Wiadomo, co z Waligórską i Naderem w nowym "Ranczu"