Marcin Prokop i Maria Prażuch: różniło ich wiele, łączyło uczucie. Dziś każde poszło w swoją stronę

Marcin Prokop przez lata unikał publicznego opowiadania o swoim życiu uczuciowym. On i Maria Prażuch rzadko dzielili się prywatnością - sporadycznie pojawiali się razem na branżowych wydarzeniach, ale unikali wspólnych wywiadów i medialnych sesji. Dziś ich drogi się rozeszły, a ich relacja przeszła do przeszłości. Oto, jak wyglądała historia uczucia dziennikarza i instruktorki jogi.
Maria Prażuch, Marcin Prokop
KAPiF

Maria Prażuch-Prokop i Marcin Prokop byli ze sobą ponad 20 lat. Ślub wzięli jednak po wielu latach związku, z dala od mediów - najprawdopodobniej podczas wspólnych wakacji. Historia ich miłości sięga 2003 roku, kiedy to poznali się na jednej z imprez, a pomiędzy nimi od razu zaiskrzyło. Maria Prażuch - jak wspominała po latach w wywiadach - od razu wiedziała, że dziennikarz będzie miłością jej życia. Była już partnerka Prokopa zajmuje się zawodowo jogą, medytacją i oddechem. 14 kwietnia 2026 roku dowiedzieliśmy się z Instagrama prezentera, że małżeństwo zostało zakończone.

Zobacz wideo "Jeśli mam czymś zarażać w postpandemicznym świecie, niech to będzie pasja". Wywiad z Marcinem Prokopem

Maria Prażuch i Marcin Prokop poznali się na imprezie. Tak wyglądał ten związek

Prażuch i Prokop poznali się na imprezie w 2003 roku. Oboje stronili wówczas od szalonego imprezowego życia, jednakże los chciał, by właśnie w takich okolicznościach doszło do ich spotkania. Maria Prażuch wróciła wówczas do Polski po ukończeniu studiów w Stanach Zjednoczonych. Wspólna impreza, parę randek i… chwilę później oficjalnie byli parą. - Byliśmy ze sobą dopiero od roku. Chociaż przyznam, że ja od początku naszego związku chciałam mieć z Marcinem dziecko.

Wiedziałam, że albo ten facet, albo żaden

- mówiła Maria Prażuch dla portalu Polki.pl. Potomstwo miało być dla zakochanych przez długi czas kością niezgody. Instruktorka jogi chciała jak najszybciej zostać mamą, a Prokopowi zaś niespecjalnie się śpieszyło. Ostatecznie w 2006 roku na świat przyszła ich córka, Zofia, o której zresztą dziennikarz wspomniał w oświadczeniu o rozstaniu. Rodzice Zofii w jej wychowaniu stawiają przede wszystkim na to, aby wyrosła na niezależną i w pełni samodzielną osobę. "Chciałbym też zaszczepić jej jak najdalej idącą niezależność. Poczynając od niezależności od głupich owczych pędów, od presji grupy, poprzez niezależność ekonomiczną, czyli nie licz na to, że w dorosłym życiu cokolwiek od kogokolwiek ci się należy" - przyznał Marcin Prokop dla magazynu "Viva!".

Maria Prażuch i Marcin Prokop nie śpieszyli się ze ślubem

Para długo zwlekała ze sformalizowaniem związku. Prażuch i Prokop zdecydowali się na ten krok pięć lat po narodzinach Zofii. Marcin Prokop i Maria Prażuch pobrali się w tajemnicy przed mediami, kiedy spędzali rodzinne wakacje w Portugalii. Do dzisiaj nie znamy zbyt wielu szczegółów ceremonii. Prezenter zdradził w przeszłości, że związek z ukochaną traktował bardzo poważnie. Jakiekolwiek zdrady nie przeszłyby mu przez myśl.

Co wyznał w dawnej rozmowie z "Faktem"? "Nie widzę siebie w roli faceta, który kompletnie traci rozum oraz kontrolę nad swoim rozporkiem, bo zakręciła mu w głowie inna kobieta" - przekazał Prokop.

Więcej o: