Młynarska w emocjonalnym wpisie z Madrytu. Wspomniała o swoim zdrowiu

Agata Młynarska spełniła swoje marzenie o wyjeździe do Madrytu. Na Instagramie przyznała, że odczuwa dużą satysfakcję, bo jeszcze jakiś czas temu nie była pewna, czy stan zdrowia pozwoli jej spędzić tyle czasu na nogach.
Agata Młynarska
Fot. KAPIF

Agata Młynarska już jakiś czas temu postanowiła otwarcie mówić o swoim zdrowiu. Dziennikarka zmaga się z chorobą Leśniowskiego-Crohna, która znacząco wpływa na jej codzienne funkcjonowanie. W październiku 2025 roku Młynarska przyznała, że przez chorobę autoimmunologiczną miała problemy z chodzeniem. Teraz dziennikarka przekazała kolejne wiadomości na temat swojego zdrowia i kondycji. 

Zobacz wideo Młynarska pokochała Hiszpanię. Wiemy więcej

Agata Młynarska uwielbia Madryt. Tak się obecnie czuje

30 kwietnia dziennikarka opublikowała na Instagramie wpis, w którym pochwaliła się, że razem z mężem zwiedza Madryt. Prezenterka mogła spędzić czas za granicą w aktywny sposób i jest ogromnie za to wdzięczna, gdyż jeszcze jakiś czas temu przez chorobę nie byłoby to możliwe. 

Madryt zachwyca. A ja jestem wniebowzięta. Po pierwsze daję radę! Czyli chodzę! To nie było takie oczywiste - tyle wysiłku i kroków, stania przed obrazami, zachwytów, uniesień, wzruszeń

- mogliśmy przeczytać. Dziennikarka zdradziła, że czuje się lepiej, bo konsekwentnie o siebie dba. "Jestem z siebie dumna, bo ćwiczenia, konsekwencja, leczenie, pilnowanie jedzenia, snu - wszystko to daje efekty. Jeszcze dwa lata temu mogłabym tylko pomarzyć!" - napisała na Instagramie, nawiązując do choroby.

W poście widzimy zadowoloną Młynarską, światowe dzieła sztuki oraz ujęcia z restauracji. Pod wpisem nie brakuje zachwytu ze strony fanów dziennikarki. "Cudni wy i Madryt", "Piękna pocztówka z Madrytu. Wspaniałego czasu dla państwa", "Cudownie" - czytamy komentarze. 

Agata Młynarska szczerze o chorobie. To może być mylące

W październiku 2025 roku Młynarska w studiu "Pytania na śniadanie" opowiedziała o swoich dolegliwościach. - Miałam etap niechodzenia, straszliwego bólu, cierpień związanych z bólem - powiedziała poruszona. Przyznała, że początkowo lekarze nie potrafili powiązać jej objawów z konkretnym schorzeniem. - Chodziłam do różnych ortopedów, nie wiedziałam, co się ze mną dzieje, coraz gorzej się poruszałam - usłyszeli widzowie. Po ponad dwóch latach poszukiwań okazało się, że Młynarska cierpi na spondyloartropatię osiową - chorobę reumatyczną, która pojawiła się w przebiegu jej wcześniejszego schorzenia, choroby Leśniowskiego-Crohna.

Przy chorobie dziennikarki nie widać, że coś może jej dolegać. Więcej opowiedziała o tym Plejadzie. - To jest właśnie tajemnica, ponieważ osoby z chorobami autoimmunologicznymi i przewlekłymi mogą świetnie wyglądać (...), ale czują się kiepsko. Teraz, stojąc z panem, odczuwam ból wszystkich stawów, ale nauczyłam się z tym bólem żyć. Jest na tyle akceptowalny, że jestem w stanie funkcjonować - przyznała wówczas Młynarska.

Więcej o: