Król Karol III ma surowe zasady. Tego nie można robić w pałacowej kuchni

Nie jest tajemnicą, że król Karol ma szczególne upodobania jedzeniowe. Oprócz ulubionych potraw ma też jedną zasadę, która musi być egzekwowana w pałacowej kuchni.
Król Karol ma surową zasadę, co do jedzenia
REUTERS/Arthur Edwards

Król Karol III ma zdecydowanie inny styl panowania od królowej Elżbiety II. Przede wszystkim mówi się, że znany jest ze swojej powściągliwości. Zaraz po objęciu tronu w 2022 roku rozpoczął prężne prace nad ograniczeniem rozmiaru monarchii w Wielkiej Brytanii. Te działania są spowodowane zniwelowaniem krytyki dotyczącej m.in. kosztów utrzymania rodziny królewskiej, które bez wątpienia do małych nie należą. Bliscy Karola mają podstawy sądzić, że ograniczanie kosztów przeniósł on także do królewskiej kuchni. Chodzi o jedną zasadę dotyczącą żywności, którą bezwzględnie należy przestrzegać.

Zobacz wideo Tyszka ocenił zdjęcia rodziny królewskiej. "Smutku i szarości jest za dużo"

Król Karol poważnie podchodzi do kwestii marnowania żywności. Tego należy przestrzegać w pałacowej kuchni

Dieta króla Karola jest tematem, który od lat komentowany jest medialnie. Monarcha ma mieć szczególne upodobania w tym kierunku. Stawia na proste i ekologiczne produkty oraz potrawy, unika też rzeczy przetworzonych. Ponadto po zdiagnozowaniu choroby nowotworowej jego dieta musiała stać się jeszcze bardziej restrykcyjna.

Oprócz tego ma on też bardzo surową zasadę związaną z jedzeniem, które zostaje na talerzu po spożytym posiłku. Okazuje się, że król Karol pod żadnym względem nie akceptuje i nie zgadza się na wyrzucanie, a jednocześnie marnowanie jedzenia, nawet resztek. W związku z tym, domaga się, by wszystko to, co zostało po posiłku, było ponownie użyte w kuchni. Tom Parker-Bowles, syn królowej Camilli, pisarz i krytyk kulinarny, twierdzi, że król ma traktować tę regułę bardzo poważnie i restrykcyjnie, niezależnie od posiłku czy gości będących przy stole. A wy co o tym myślicie? Dajcie znać w naszej sondzie!

Król Karol ma szczególne upodobania kulinarne. Taką dietę spożywa 

Jak wiadomo, król Karol dba i przykłada ogromną wagę do zdrowych nawyków żywieniowych. Darren McGrady, były szef kuchni rodziny królewskiej, zdradził, że w jego jadłospisie rzadko znajdowało się coś ciężkostrawnego. - W Pałacu Buckingham gotowałem dużo jagnięciny. Książę Karol był smakoszem, który zajął się rolnictwem ekologicznym, zanim jeszcze je wynaleziono - powiedział w rozmowie z "Marie Claire". Oprócz tego król ma też pewne zwyczaje. Potrawy, które spożywa, opierają się głównie na produktach sezonowych. Natomiast herbata, którą pija, zaparzana jest według tradycyjnej etykiety z XVIII wieku. (Więcej na ten temat przeczytacie tutaj).

Więcej o: