Za nami finał 12. edycji "Hotelu Paradise". To oni wygrali program

21 maja wyemitowano finałowy odcinek programu "Hotel Paradise". Wybrana przez uczestników para stanęła na ścieżce lojalności. Kto wygrał 12. edycję?
Zając
Za nami finał 12. edycji 'Hotelu Paradise'. To oni wygrali program / Fot. 'Hotel Paradise' / kadr z programu

Program "Hotel Paradise" cieszy się ogromną popularnością wśród widzów. Przez lata format prowadziła Klaudia El Dursi, jednak teraz gospodynią jest Edyta Zając. W marcu ogłoszono, że zmiana nie jest chwilowa. Klaudia El Dursi odeszła z programu, aby skupić się na nowym projekcie, czyli pracy na planie "Top Model", w którym rozpoczęła swoją karierę. 12. edycja formatu "Hotel Paradise" była niezwykle emocjonująca, a 21 maja widzowie poznali zwycięzców. Kto stanął na ścieżce lojalności?

Zobacz wideo El Dursi o "Hotelu Paradise". Tak kiedyś mówiła

"Hotel Paradise". Marcel i Dominika wygrali program. Rzucili kulą?

W finałowym odcinku nie zabrakło spięć między uczestnikami. Dominika była wyraźnie oburzona słowami Marcela, który przy wszystkich nazwał ją "koleżanką". Prowadzili emocjonalną dyskusję, ale ostatecznie doszli do porozumienia. Krystian i Zuzanna cieszyli się natomiast ostatnimi chwilami w hotelu. Później nadszedł czas na wielki finał. Decyzją uczestników to Marcel i Dominika wygrali program i stanęli na ścieżce lojalności. Nie zdecydowali się na rzut kulą i podzielili się nagrodą, która wyniosła 200 tysięcy złotych. Co sądzicie o takim finale? Dajcie znać w sondzie na dole strony.

 

"Hotel Paradise". Marcel i Dominika utrzymują kontakt po finale? Już wszystko jasne. "Jesteśmy ziomalami"

Wiele osób zastanawiało się, czy relacja Marcela i Dominiki przetrwała poza hotelem. Po emisji odcinka porozmawiali z Panem Lektorem i wyjawili, co obecnie ich łączy. - Nie jesteśmy razem, nie jesteśmy razem w prawdziwym życiu. (...) Takim punktem przełomowym było to, że zostałem po prostu w Tajlandii - zaczął Marcel. - Myślę, że ta Tajlandia, niestety, nas po prostu podzieliła, bo też nie wiedziałeś, kiedy wrócisz. Ale był moment, że ja faktycznie na tego Marcela czekałam. Faktycznie tęskniłam za nim. Ale no, to był taki moment, który nas podzielił - dodała Dominika. Uczestniczka zaznaczyła, że nie ma żalu do Marcela. - Fajnie było. Przeżyliśmy fajny, wakacyjny romans. Wygraliśmy kasę, więc nie ma czego żałować - podkreśliła. - Jesteśmy ziomalami - dorzucił uczestnik.

Więcej o: