Prawda o Marcie Manowskiej wyszła na jaw. Uczestnik "Sanatorium miłości" wszystko wygadał

Marta Manowska została oceniona przez jednego z uczestników ostatniej edycji "Sanatorium miłości". Bohater programu zdradził, że prowadząca ma wiele dobrych cech. Z czego nie zdają sobie sprawy widzowie TVP?
Henryk Rz., Marta Manowska
KAPiF

Marta Manowska od lat jest jedną z największych gwiazd TVP i prowadzi wiele popularnych programów rozrywkowych. Prezenterka aktywnie działa także na Instagramie, gdzie regularnie pokazuje kulisy swojej pracy oraz codzienne życie. Choć dziś kojarzona jest przede wszystkim z formatami "Rolnik szuka żony" i "Sanatorium miłości", swoją medialną karierę zaczynała od pracy za kulisami telewizji i współpracy z prasą. Z czasem sama stanęła przed kamerą i szybko zdobyła sympatię widzów.

Zobacz wideo Manowska i jej patenty na tanie podróżowanie

Marta Manowska poza kamerami. Uczestnik programu powiedział to o niej szczerze

Henryk Rz., o którym po finale ósmej edycji "Sanatorium miłości" wciąż jest głośno w mediach i internecie, postanowił zdradzić kulisy pracy z Martą Manowską. Uczestnik programu nie ukrywał, że prowadząca ma wyjątkowe podejście do bohaterów show i potrafi stworzyć atmosferę, w której ludzie szybko się otwierają. Co dokładnie przekazał w najnowszym wywiadzie?

- Pani Manowska jest bardzo wrażliwą, uczuciową kobietą. Przy niej, jak się z nią rozmawia, to po prostu nie wiemy kiedy, a mówimy to, czego nie chcemy mówić - przekazał uczestnik dla Party. Henryk przyznał również, że prezenterka działa na uczestników swoją empatią i spokojem. - Ona po prostu wyciska z nas łzy i umysły, które mamy gdzieś tam zablokowane, co powiedzieć. Ma taki ciepły głos jeszcze do tego, że my nawet sami nie wiemy, kiedy płaczemy - dodał. 

Henryk Rz. szczerze o relacji z Emilią. Co ze związkiem po programie?

Widzowie "Sanatorium miłości" wciąż dopytują o relację Henryka i Emilii, dlatego uczestnik postanowił odnieść się do sprawy w rozmowie z "Faktem". Przyznał, że choć po programie nie spotkali się jeszcze osobiście, regularnie rozmawiają przez telefon i utrzymują bardzo bliski kontakt.

Henryk nie ukrywa jednak, że na razie nie jest gotowy na poważny związek. Jak wyznał, po trudnych doświadczeniach z przeszłości podchodzi do uczuć znacznie ostrożniej. Jednocześnie powiedział, że udział w programie pomógł mu ponownie otworzyć się na emocje i drugiego człowieka.

Więcej o: