Pałys przez lata grała w "Świecie według Kiepskich". Jej słowa o zarobkach szokują

Renata Pałys wróciła ostatnio wspomnieniami do pracy na planie kultowego serialu "Świat według Kiepskich". Aktorka zdradziła, jak naprawdę wyglądały zarobki w produkcji.
Renata Pałys
Fot. KAPiF.pl

"Świat według Kiepskich" to jeden z najpopularniejszych i najbardziej kultowych seriali komediowych w historii polskiej telewizji. Produkcja przez ponad dwie dekady bawiła miliony widzów, a niektóre teksty bohaterów na stałe weszły do codziennego języka Polaków. Ostatnio interesującego wywiadu udzieliła Renata Pałys. Aktorka, która przez lata wcielała się w Helenę Paździoch, zdradziła, jak wyglądały zarobki na planie produkcji. Okazuje się, że gaże były bardzo zróżnicowane i nie wszyscy mogli pozwolić sobie na dyktowanie warunków. 

Zobacz wideo Wendzikowska mówi o kasie z Instagrama. Porównała to do zarobków z telewizji

Renata Pałys szczerze o zarobkach w "Świecie według Kiepskich". "Trzeba być dużą gwiazdą, żeby dyktować warunki" 

Renata Pałys pojawiła się ostatnio w podcaście "Mój Świat". Podczas rozmowy jeden z prowadzących zadał wyjątkowo bezpośrednie pytanie. - Została pani milionerką dzięki "Kiepskim?" - próbował się dowiedzieć. Wiele osób myśli, że z uwagi na ogromną popularność serialu, aktorzy nieźle zarobili na całym projekcie. Jak przyznała jednak Pałys, zarobki wcale nie były takie wysokie. W serialu grały jednak osoby, które z pewnością zarobiły więcej niż inne.

- Wie pan co, nie, no, na pewno z tej obsady naszej był artysta, który dużo zarobił. Natomiast to nie jest tak, to naprawdę trzeba być bardzo dużą gwiazdą, żeby dyktować warunki. Taka jest prawda. Ja nigdy nie aspirowałam do tego, że ja jestem jakąś tam gwiazdą itd. I zdaję sobie sprawę doskonale z tego, że jestem praktycznie rzecz biorąc znana z jednego serialu - opowiadała. Domyślacie się, o kim mówiła Pałys? 

Renata Pałys o majątku. "Nigdy nie czuję się bogata" 

W tej samej rozmowie Pałys zdradziła, że jest osobą, która w bardzo ostrożny sposób zarządza swoimi pieniędzmi. Aktorka stara się żyć oszczędnie i odkładać to, co uda jej się zarobić. - Nigdy się nie czuję bogata, bo pieniądze są rzeczą ulotną. Dzisiaj są, jutro nie ma. Nie szastam nigdy pieniędzmi, bo to jest bezwzględny zawód. Dzisiaj mam pieniądze, a jutro mogę nie mieć tych pieniędzy. W związku z tym bardziej dbam o to, by sobie zabezpieczyć przyszłość finansową, niż trwonić pieniądze - tłumaczyła. 

Więcej o: