Odczytał, co księżna Kate powiedziała po owacjach na Wimbledonie. Ujmuje skromnością

Księżna Kate przybyła wraz z księżniczką Charlotte i siostrą Pippą na finał Wimbledonu. Ekspert od ruchu warg przeanalizował, co mówiła podczas całego spotkania.
Ekspert od ruchu warg już to wie. Jaka była reakcja księżnej Kate na owacje dla niej na Wimbledonie?
Oto, co mówiła księżna Kate podczas Wimbledonu fot. East News

Na ten moment wszyscy czekali ze zniecierpliwieniem. Księżna Kate po raz drugi w tym roku wystąpiła publicznie. Wraz z córką, księżniczką Charalotte i siostrą Pippą wybrały się na męski finał Wimbledonu. Księżna Kate miała tam wręczać puchar zwycięzcy. 

Zobacz wideo Joanna Horodyńska o stylu księżnej Kate. "Wzorowy". Ma jednak jedno "ale"

Księżna Kate mówiła takie słowa. Ekspert od ruchu warg nie ma wątpliwości

Gdy księżna Kate wraz z 9-letnią córką i swoją młodszą siostrą, przybyły, aby zająć miejsca przy loży królewskiej na korcie centralnym, spotkały się z owacją na stojąco i brawami ze strony publiczności. Jeremy Freeman, ekspert od czytania z ruchu warg przeanalizował, co Kate mówiła m.in. podczas wcześniej wspomnianych owacji. W rozmowie z "The Sun" ujawnił, że księżna Kate poprosiła córkę, aby "podeszła bliżej", gdy zbliżały się do swoich miejsc w prestiżowej loży Royal Box. Według eksperta księżniczka Charlotte wyglądała na lekko zdezorientowaną, gdy zajęły wyznaczone miejsca.

Następnie księżna Kate miała podziękować kobiecie, która eskortowała je do wyznaczonych miejsc, a później pomachała do tłumu. Księżna Walii przywitała się z widzami, a następnie zwróciła się do Deborah Jevans [uznanej brytyjskiej tenisistki, która również zasiadała w tej loży, obecnej szefowej All England Lawn Tennis and Croquet Club Board - red.] i doceniła niezwykły gest publiczności w jej stronę. Pozostała przy tym, jak zawsze skromna:

To urocze

- wyznała księżna Kate, poruszona reakcją publiczności. 

Księżniczka Charlotte była onieśmielona młodym zwycięzcą. Złożyła pewną obietnicę

Księżna Kate i księżniczka Charlotte miały możliwość również porozmawiać ze zwycięzcą turnieju - Carlosem Alcarazem. Żona księcia Williama miała wówczas przyznać, że oglądała jego popisy na korcie w domu. Następnie dodała: "To jest Charlotte, [ona - przyp. red.] ci kibicowała. Uznała, że wygrasz każdy mecz". Alcaraz, ubrany całkowicie na biało i trzymający swoje trofeum, odpowiedział: "Miło was poznać". 9-latka była wyraźnie onieśmielona. Następnie Kate powiedziała: "Dużo oglądaliśmy [meczów tenisa - przyp. red.] w telewizji, więc wspaniale jest w końcu cię poznać", po czym powtórzyła, ponieważ sportowiec w panującym tam gwarze z trudem mógł ją usłyszeć. Przed wcześniejszym przekazaniem trofeum Alcarazowi Kate wyraziła współczucie i uścisnęła dłoń wicemistrza Novaka Djokovica.

Warto również wspomnieć o tym, że zanim duet matka-córka zajął miejsca w Loży Królewskiej, spotkały się z gwiazdami tenisa, w tym z 21-letnią Emmą Radacanu, która obdarowała Kate bukietem kwiatów. Kate i Charlotte zostały także przywitane przez Sonay Kartal, Lily Miyazaki, Lucy Shuker i Florę Johnson, gdy przybyły na trawnik dla graczy Wimbledonu przed wejściem na kort centralny. Więcej zdjęć znajdziecie w naszej galerii na górze strony. 

Więcej o: