Finał Eurowizji 2026 odbył się w sobotę 16 maja. Zwycięskim krajem okazała się tym razem Bułgaria, którą reprezentowała wokalista Dara z jej utworem "Bangaranga". Z drugiej strony zestawienia, na ostatnim miejscu znalazła się Wielka Brytania z utworem "Eins, Zwei, Drei" w wykonaniu Look Mum No Computer. Kryjący się pod tym pseudonimem muzyk Sam Battle zakończył konkurs tylko z jednym punktem na koncie. Jak się okazało, to jednak nie ten fakt poruszył internautów w związku z brytyjskim artystą. Poszło o jego występ podczas pokazu dla jury.
Na dzień przed finałem konkursu odbył się pokaz dla międzynarodowych jury Eurowizji. To właśnie na jego podstawie jurorzy ze wszystkich uczestniczących państw przyznają później swoje punkty uczestnikom. Do sieci trafiło przy tym nagranie, jak podczas wydarzenia Look Mum No Computer siedział w specjalnej strefie dla artystów całkiem sam. Jak wiemy, uczestnikom zawsze towarzyszą w tzw. Green Roomie delegacje z ich państw. Sam Battle był jednak całkiem sam. Pod koniec filmiku widzimy jednak, że do muzyka podchodzi jeden z przedstawicieli duńskiej delegacji i zaprasza go do ich stolika. Brytyjski artysta ostatecznie chętnie do nich dołącza.
W komentarzach internauci nie kryli poruszenia. Krytykowali przy tym sposób, w jaki delegacja potraktowała własnego reprezentanta. "Nie mogę uwierzyć, że go zostawili. Wydaje się, że to taki miły chłopak", "To było takie słodkie ze strony Danii. Szkoda mi go, nikt nie powinien być sam na Eurowizji", "To nie było w porządku, że jego zespół zostawił go tam samego" - mogliśmy przeczytać pośród wpisów.
Przypomnijmy, że polscy widzowie nie kryli zaskoczenia po tym, jak jury z naszego kraju przyznało 12 punktów reprezentantowi Izraela. Jak się okazało, widzowie, którzy głosowali SMS-owo mieli innych faworytów. 12 punktów od oglądających otrzymała Ukraina. Kolejna była Rumunia, której Polacy przyznali dziesięć punktów, Mołdawii osiem, Bułgarii siedem, Finlandii sześć, Australii pięć, Czechom cztery oraz Danii trzy. Tylko jeden punkt polscy widzowie przyznali także Serbii.
Hayden Panettiere nie żyje. Amerykańska gwiazda miała 36 lat
Gozdyra nie wytrzymała i starła się z dziennikarzem na wizji. "Nie drzyj się"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"
Ostatnia premiera Jana Frycza. Na czerwonym dywanie pozował z żoną
Tak brzmiał ostatni wpis Panettiere. Dodała do niego zdjęcie
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja
Cielecka zrobiła wyjątek i pokazała zdjęcie z Gelnerem. Fani zachwyceni: Bonnie i Clyde