W głowie się nie mieści, jak potraktowali muzyka z Wielkiej Brytanii. Wszystko nagrano

Wciąż nie milkną echa po Eurowizji 2026. Internauci zaczęli rozpisywać się na temat tego, jak brytyjska delegancja potraktowała własnego reprezentanta - Look Mum No Computer.
Look Mum No Computer
Fot. REUTERS/Lisa Leutner, Instagram.com/orbital_news

Finał Eurowizji 2026 odbył się w sobotę 16 maja. Zwycięskim krajem okazała się tym razem Bułgaria, którą reprezentowała wokalista Dara z jej utworem "Bangaranga". Z drugiej strony zestawienia, na ostatnim miejscu znalazła się Wielka Brytania z utworem "Eins, Zwei, Drei" w wykonaniu Look Mum No Computer. Kryjący się pod tym pseudonimem muzyk Sam Battle zakończył konkurs tylko z jednym punktem na koncie. Jak się okazało, to jednak nie ten fakt poruszył internautów w związku z brytyjskim artystą. Poszło o jego występ podczas pokazu dla jury.

Zobacz wideo Lanberry nadal chce jechac? na Eurowizje?? Wspomniała o specjalnej piosence

Internauci poruszeni nagraniem z reprezentantem Wielkiej Brytanii na Eurowizji. Krytykują krajową delegację

Na dzień przed finałem konkursu odbył się pokaz dla międzynarodowych jury Eurowizji. To właśnie na jego podstawie jurorzy ze wszystkich uczestniczących państw przyznają później swoje punkty uczestnikom. Do sieci trafiło przy tym nagranie, jak podczas wydarzenia Look Mum No Computer siedział w specjalnej strefie dla artystów całkiem sam. Jak wiemy, uczestnikom zawsze towarzyszą w tzw. Green Roomie delegacje z ich państw. Sam Battle był jednak całkiem sam. Pod koniec filmiku widzimy jednak, że do muzyka podchodzi jeden z przedstawicieli duńskiej delegacji i zaprasza go do ich stolika. Brytyjski artysta ostatecznie chętnie do nich dołącza.

W komentarzach internauci nie kryli poruszenia. Krytykowali przy tym sposób, w jaki delegacja potraktowała własnego reprezentanta. "Nie mogę uwierzyć, że go zostawili. Wydaje się, że to taki miły chłopak", "To było takie słodkie ze strony Danii. Szkoda mi go, nikt nie powinien być sam na Eurowizji", "To nie było w porządku, że jego zespół zostawił go tam samego" - mogliśmy przeczytać pośród wpisów.

 

Tak podczas Eurowizji głosowali Polacy. Widzowie mieli odmienne zdanie od jury

Przypomnijmy, że polscy widzowie nie kryli zaskoczenia po tym, jak jury z naszego kraju przyznało 12 punktów reprezentantowi Izraela. Jak się okazało, widzowie, którzy głosowali SMS-owo mieli innych faworytów. 12 punktów od oglądających otrzymała Ukraina. Kolejna była Rumunia, której Polacy przyznali dziesięć punktów, Mołdawii osiem, Bułgarii siedem, Finlandii sześć, Australii pięć, Czechom cztery oraz Danii trzy. Tylko jeden punkt polscy widzowie przyznali także Serbii. 

Więcej o: