Zespół Ich Troje wylansował przed laty takie hity jak: "Powiedz", "Zawsze z tobą chciałbym być" i "A wszystko to...". Wielu z nas do dzisiaj zna teksty ich kultowych utworów na pamięć. Z okazji 30-lecia grupy 28 czerwca w Sopocie odbył się jubileuszowy koncert, który 9 lipca został wyemitowany przez Telewizję Polską. Wielu nie umknęło uwadze to, że na scenie nie pojawiła się Justyna Majkowska. Sama zainteresowana odniosła się do sprawy. Nie była rozmowna.
Podczas koncertu z okazji jubileuszu na scenie u boku Michała Wiśniewskiego zaprezentowała się m.in. Mandaryna, która niegdyś była wokalistką Ich Troje. Zabrakło Anny Świątczak, która dosadnie odniosła się do sprawy. Tutaj przeczytacie więcej: Świątczak nie dotarła na jubileusz Ich Troje, teraz wbija kij w mrowisko. "Nic tu nie jest naturalne". Nie zobaczyliśmy również Justyny Majkowskiej, która śpiewała w Ich Troje w latach 2001-2003. Właśnie wtedy zespół odnosił największe sukcesy - wydał albumy "Ad.4" i "Po piąte… A niech gadają", które sprzedały się w rekordowych nakładach. Portal Świat Gwiazd skontaktował się z wokalistką. "Przepraszam, ale nie mogę teraz rozmawiać. Jestem na wakacjach, na plaży. Odebrałam telefon na zegarku" - stwierdziła. Dodała również, że nie wie, o jaki koncert chodzi.
Majkowska nagle zrezygnowała z kariery i usunęła się w cień. Nie żałuje tej decyzji. W 2005 roku wyszła za mąż. Doczekała się trójki dzieci. Znalazła także pracę - jest terapeutką dzieci z autyzmem. "W Ich Troje musiałam podołać życiu w stresie na okrągło. Czasami miałam na scenie przyklejony uśmiech, zaciskałam zęby, ale momentami było też dużo zabawy" - powiedziała wokalistka w rozmowie z cozatydzien.tvn.pl. "Nie mam czasu na wielki powrót. Nie wiem, jak miałabym to zrobić, bo pracuję na pełen etat i mam troje dzieci w chacie. Ale rzeczywiście stworzyliśmy z Piotrem Cajdlerem kilka utworów" - przyznała. Wspomniała również o tym, że występy na scenie ją stresują.
Jak wyznała, dzieci nie wiedzą, że była sławna. "Dla rodziny nie jestem Justyną Majkowską z Ich Troje. Mój mąż ostatnio włączył dzieciakom mój duet z Michałem, który nagraliśmy, gdy byłam w ciąży z Anielcią. Dzieci patrzyły na to bez entuzjazmu. Były zdziwione tym nagraniem. Pytały, dlaczego śpiewał ze mną jakiś pan w czerwonych włosach. Wolałyby, żeby na tym filmiku był obok mnie ich tata" - mówiła Majkowska.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!