Beata Kawka od ponad dwóch dekad regularnie pojawia się na ekranie i wciąż pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktorek w Polsce. Jej córka długo pozostawała jednak w cieniu znanej mamy. Dziś Zuzanna Bernat coraz częściej pojawia się w głośnych produkcjach, a widzowie zaczynają odkrywać ich rodzinne powiązania. Kawka ogromną rozpoznawalność zyskała w 2002 roku dzięki roli w serialu "Samo życie". W polsatowskiej produkcji wcielała się w dwie postaci sióstr bliźniaczek Donaty i Tamary Leszczyńskich. Od tego czasu jej kariera tylko nabrała tempa, a aktorka wielokrotnie pojawiała się nie tylko na szklanym, ale też na dużym ekranie m.in. w filmach "Pitbull. Nowe porządki" czy "Służby specjalne". W 1996 roku aktorka doczekała się córki Zuzanny, która dziś z sukcesami idzie w jej ślady. Nie wszyscy wiedzą jednak, że aktorka młodego pokolenia jest spokrewniona z Beatą Kawką - panie noszą bowiem inne nazwiska.
Zuzanna Bernat, bo o niej mowa, debiut na wielkim ekranie zaliczyła już jako dziesięciolatka. Zagrała wówczas w filmie "Jasne błękitne okna", w którym jej mama pojawiła się w jednej z głównych ról. W kolejnych latach w różnych produkcjach pojawiała się epizodycznie. Bernat można było oglądać m.in. w serialach "Prosto w serce", "Za marzenia" czy "Belfer". W ostatnim czasie jej aktorska kariera nabiera coraz większego tempa. Zuzanna Bernat otrzymała jedną z ról w TVN-owskim serialu "Pati", a 8 listopada 2024 roku premierę miał film "Imago", w którym zagrała m.in. u boku Edyty Olszówki, Michała Balickiego i Justyny Wasilewskiej.
Zuzanna Bernat w rozmowie z cozatydzien.tvn.pl przyznała, że miała różne plany na to, co chce robić w przyszłości. Nie ukrywała, że aktorstwo pojawiło się w jej życiu przypadkiem. - Wcześniej chciałam być tłumaczem, fotografem, chciałam być wszystkim, czym się dało i wszystkiego trochę próbowałam. (...) Po prostu jeździłam z mamą na plany raz na jakiś czas i tak mi się to spodobało, że stwierdziłam, że chciałabym spróbować tego klimatu - wyznała. Córka znanej aktorki przyznała, że mama nie była zachwycona, gdy dowiedziała się, że Bernat chce iść w jej ślady. - Nie zniechęcała mnie, ale była bardzo niezadowolona z tego faktu, mówiła: "Boże, myślałam, że będę miała córkę prawniczkę albo kogoś, od kogo ja się mogę czegoś nauczyć, a tak to...", ale potem stwierdziła, że jak już muszę to robić, to chociaż żebym to robiła dobrze - dodała.
W mediach huczy o asystentce Trumpa. Jej brat mówi wprost: Ma niezdrową obsesję
Książulo dostał list od YouTube'a. Oto, co napisano do influencera
Irlandzka modelka zaskoczona życiem w Polsce. "U mnie w kraju tak to nie wygląda"
Była ostatnią żoną Hugh Hefnera. "Wyprano mi mózg". Teraz tak wspomina willę Playboya
Dom z ogrodem przestał im wystarczać? Koroniewska i Dowbor wybrali nietypowe rozwiązanie
Milion na czeku, a na koncie zupełnie inna kwota. Tyle naprawdę dostał zwycięzca "Milionerów"
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Koroniewska żartuje o rozwodzie z Dowborem. "Mam go już dosyć". W komentarzach się dzieje
Proces kobiety, która zabiła troje dzieci. Psychiatra mówi o "marionetce", a przed sądem tłum kobiet