Karol Nawrocki wraz z małżonką udał się na oficjalną wizytę do Szwajcarii. W planach wizyty nie zabrakło spotkania z prezydentem Guyem Parmelinem, a także rozmowy z członkami Rady Federalnej. 27 maja Nawroccy zostali powitani na Placu Federalnym w Bernie przez szwajcarską parę prezydencką. Tego samego dnia mogliśmy zobaczyć głowę polskiego państwa i pierwszą damę w wieczorowych strojach na oficjalnym obiedzie. Tak w rozmowie z Plotkiem oceniła ich stylistka Ewa Rubasińska-Ianiro.
Na obiedzie wydanym przez prezydenta Szwajcarii i jego małżonkę na cześć Prezydenta RP i pierwszej damy, Marta Nawrocka pojawiła się w długiej sukni. Kreacja nie powaliła jednak na kolana ekspertki. - Stylizacja Marty Nawrockiej może wydawać się nawet poprawna. Granatowa suknia? Jest. Odpowiednia długość? Jest. Biżuteria dobrana z wyczuciem? Również. Na pierwszy rzut oka wszystko się zgadza. Mocno odsłonięte ramiona aż po linię pach i pokazujące wewnętrzną część ramion to element, który w dyplomatycznej etykiecie uznaje się za zbyt śmiały i intymny na oficjalne wydarzenie wysokiej rangi - zauważa stylistka.
Ekspertka uważa, że całą sytuację "ratuje" młodość, zdrowa skóra i świeżość makijażu Nawrockiej. - Granat jest dla niej wyjątkowo twarzowy, a sam fason rzeczywiście optycznie wydłuża sylwetkę i nadaje jej smukłości, ale nie broni się nieznajomość etykiety ubioru. Nadal pojawia się problem konstrukcyjny w okolicach bioder i brzucha, tam znowu materiał buduje niepotrzebny ciężar, który można byłoby zneutralizować bardziej wciętą linią talii albo subtelniejszym prowadzeniem tkaniny - tłumaczy Rubasińska-Ianiro.
stylistka zwróciła uwagę na to, że dziś już nie można mówić o etapie wdrażania się w polityczny dress code. - To już nie jest kwestia gustu, ale znajomości kodów władzy i reprezentacji państwa. Bo o ile kilka miesięcy temu można było jeszcze mówić o etapie wdrażania się w polityczny dress code, o tyle dziś trudno tłumaczyć takie potknięcia brakiem doświadczenia - uważa. - Przy tej randze funkcji doradztwo wizerunkowe powinno działać jak szwajcarski zegarek - dyskretnie, ale jednak perfekcyjnie. Tutaj nie powinno się liczyć na to, że "może nikt nie zauważy". W polityce zawsze ktoś zauważy - podsumowała.
Za to Karol Nawrocki zachwycił stylistkę. - Prezydent wygląda naprawdę elegancko. Kluczową rolę odegrał tutaj smoking. To właśnie jego satynowe, szerzej poprowadzone klapy znacznie lepiej współpracują z bardziej rozbudowaną klatką piersiową niż klasyczne, wąskie klapy standardowych marynarek, które wcześniej często optycznie zaburzały proporcje lub obciążały całość figury - zauważa ekspertka. - Tutaj wszystko zaczęło się układać dokładnie tak, jak powinno. Linia ramion została uspokojona, sylwetka zyskała szlachetność, a całość nabrała prezydenckiego ciężaru gatunkowego - dodała.
- Panowie mogą z tego wyciągnąć bardzo prosty wniosek profesjonalny wizerunek zaczyna się nie od logo, metki czy zegarka, ale od perfekcyjnie skrojonego garnituru. Bo nawet najlepsza postura nie obroni źle dobranej konstrukcji marynarki - skwitowała Rubasińska-Ianiro.
Spłonął grób Łukasza Litewki. Tragiczne wieści z Sosnowca
Anna Rusowicz wzięła ślub ze sobą. Teraz wyznaje, że żyje w celibacie. "Ktoś powie, że gadam herezje"
Doda odsuwa się od sprawy śmierci Łukasza Litewki. "Zostałam sprowadzona na ziemię"
Marianna Schreiber znów zakochana? Nowy ukochany już zadebiutował na salonach
Fabijański stawia sprawę jasno. Tak wygląda jego relacja z Suryś. "Ona sprawiła..."
Węgiel o Steczkowskiej. "Nie jestem fanką takiego bawienia się w..."
Nieoczywista stylizacja Marty Nawrockiej podczas wizyty w Szwajcarii. Jedno zaskakuje
Usłyszał, że ma raka, kiedy jego żona była w ciąży. Słowa Henryka Gołębiewskiego chwytają za gardło
Doda zdradziła, czym zajmowała się od miesięcy. Trzymała to w tajemnicy. Nagle wspomniała o Nawrockim