We wtorek, 14 lipca, gruchnęły wieści, że Julia Wieniawa zamierza odejść z "Mam talent". Informację przekazał serwis Pudelek, a teraz sama artystka postanowiła zabrać głos na Instagramie. Potwierdziła medialne doniesienia, żegnając się z widzami.
Julia Wieniawa opublikowała na Instagramie oficjalne oświadczenie w sprawie swojej pracy w show "Mam talent". Aktorka i piosenkarka od trzech sezonów programu zasiadała w jury. Okazuje się, że więcej nie zobaczymy jej w tej roli. "Tak, po trzech sezonach kończę swoją przygodę z 'Mam Talent'. To były trzy lata pełne emocji, wzruszeń, śmiechu i spotkań z niezwykle utalentowanymi ludźmi. Jestem ogromnie wdzięczna, że mogłam być częścią tego programu i przeżyć tyle pięknych chwil. Dziękuję widzom za to, że byliście z nami przez ten czas. Dziękuję wszystkim uczestnikom za odwagę i serce, które zostawiali na tej scenie. I dziękuję całej ekipie - przed kamerą i za kulisami - za wspólnie spędzone sezony" - napisała.
"W życiu wszystko ma swój czas. Każdy rozdział kiedyś się kończy, żeby mógł zacząć się kolejny. Odchodzę z wdzięcznością, pięknymi wspomnieniami i ogromną ciekawością tego, co przede mną. Dziękuję za tę przygodę. Do zobaczenia" - dodała Julia Wieniawa na Instagramie.
Nie da się ukryć, że post Julii Wieniawy wywołał ogromne emocje wśród jej obserwatorów. Od razu ruszyli do komentowania i nie kryli swojego rozczarowania. "'Mam talent' dzieki tobie zyskał nowe życie. Twoja energia to coś niesamowitego", "Straszna szkoda, a już było wszystko tak dograne, prowadzący jury, ale tak już w życiu bywa, każdy rozdział ma swój czas", "Ale szkoda, oglądałam przede wszystkim ze względu na ciebie. Byłaś naprawdę super jurorem i tworzyliście świetna atmosferę! Wiele razy mega się uśmiałam i będzie mi ciebie mega brakować w tym programie", "Strasznie szkoda, ale miło było ciebie oglądać Julka", "Dałaś radę jako jurorka", "Czyżby fotel w 'Taniec z gwiazdami' jest dla ciebie?" - pisali fani.
Lichtman wspomina ostatnie spotkanie z Krawczykiem. "Nie mogłem powstrzymać łez"
Lewandowski w wersji amerykańskiej. Bez zmarszczek i siwizny. "Bardzo popularny cover"
Haaland i wypchany szop za 750 dolarów. Co to ma być? Zagadka rozwiązana
"Stało się tak, że guz odbił". Adrian ze "Ślubu" przekazał wieści o stanie zdrowia
Marcin Wrona trafił do szpitala. Wyjawił, co mu dolega. "Boję się"
Słyszy jedno pytanie: "Ile zapłaciłeś Książulowi?". Restaurator ujawnił prawdę o wizycie
Tak Grzegorz Markowski korzysta z emerytury. Jego córka wszystko pokazała
38 złotych za jagodziankę od Gessler to przesada? Doda mówi, dlaczego jej nie zje
Wydało się, że jej mąż był szpiegiem i podwójnym agentem. Aktorka przez lata żyła z nim pod jednym dachem