W ostatnich dniach jest głośno o rzekomym konflikcie w małżeństwie Sandry Kubickiej i Aleksandra Barona. Plotki zaczęły nawarstwiać się przez kadr, który opublikowała na Instagramie modelka. Ta nie kryła, że tegoroczne święta są wyjątkowe - nie tylko ze względu na to, że przyszło jej świętować je z synem Leonardem, ale i w nowym domu. Kubicka zapozowała z synem przy choince, jednak zasłoniła jego twarz. "Wszystko, czego chcę na święta, to ten mały chłopiec" - napisała, dodając hasztag "miłość mojego życia". Na fotografii zabrakło jej męża. Muzyk Afromental zamieścił jednak świąteczny kadr z żoną i synem, co niektórzy odebrali jako definitywną próbę ucięcia plotek. Tym razem także rozwiał wszelkie wątpliwości.
Aleksander Baron drugiego dnia świąt opublikował na Instagramie rodzinny kadr z Sandra Kubicką i synem Leonardem. Cała trójka była ubrana na czerwono. "Przed Państwem Czerwąsi. Nasze pierwsze święta we troje" - napisał muzyk. Fani w komentarzach zachwycali się świątecznym kadrem i nawiązali do nowych plotek. "to że czegoś się nie pokazuje to nie znaczy że nie tego nie ma" - można przeczytać. Zdaje się, że Baron także chciał na nie opowiedzieć i wyjaśnił, dlaczego nie zamieszczał zdjęć w czasie Wigilii i Bożego Narodzenia.
Wesołych świąt! Boże Narodzenie z wyboru spędziłam bez telefonu z moją najbliższą rodziną. Życzę wam realizacji tego, czego sobie pragniecie i o czym marzycie. Do tego dużo zdrowia i miłości
- napisał artysta i przy okazji zdradził, że świąteczny czas spędził w gronie najbliższej rodziny. Obecna była również mama modelki i jej dziadek. Kadr znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ekspertka analizuje małżeństwo Kate i Williama. "To potężny znak"
Sandra Kubicka dała się poznać jako bardzo rodzinna osoba. Modelka w wywiadach podkreślała, że od zawsze marzyła o założeniu rodziny i byciu mamą. Udało jej się to zrealizować. Nie kryje przy tym, że głównie to ona spędza czas z Leonardem i zajmuje się synem. Nie zapomina jednak o najbliższych. Sprawiła dziadkowi luksusowy prezent na święta. "Spytałam się mojego dziadka, co by chciał na święta. Odpisał, że nic, no, chyba że auto hihihi. To był żart, ale myślałam, że moja rodzina zna mnie na tyle, że ze mną się nie żartuje. (…) Pojechałam do dealera i kupiłam mu samochód!" - relacjonowała w sieci.
To była zwyczajna rodzina - a przynajmniej tak się wydawało. W piwnicy znaleziono ciała dzieci
Matylda Damięcka zareagowała na śmierć Jana Frycza. Poruszająca grafika
Ostatnia premiera Jana Frycza. Na czerwonym dywanie pozował z żoną
Grochola załamana śmiercią Frycza. "Miał być u mnie za tydzień na planie"
Burza po występie Ciary z polską flagą na głowie. Rusin postanowiła zabrać głos
Big Boy z "Gogglebox" schudł 170 kg. Zdradził swój sposób. Tego nigdy nie tknie
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
BitterSweet Festival był faktycznie słodko-gorzki. Robbie Williams to król rozrywki, ale kolejki mnie dobijały