Śmierć męża była dla Justyny Kowalczyk traumatycznym przeżyciem. Biegaczka w wielu wpisach podkreślała, że jej ukochanego cechowała niezwykła opiekuńczość, a rodzina była dla niego najważniejsza. "Z Kacprem w górach czułam się najbezpieczniej. (...) Było tych cudowności pełnych śmiechu, skupienia, sportu i miłości wiele. (...) Jednak najbardziej na świecie byłam dumna z tego, że człowiek taki jak on zawsze chciał jak najszybciej wrócić do mnie/do nas" - pisała swego czasu. Tekieli zginął w szwajcarskich Alpach. Od jego śmierci minęło już półtora roku. 23 listopada alpinista skończyłby 40 lat. Z tej okazji Kowalczyk zamieściła na swoim profilu kilka poruszających słów.
"Mój mąż obchodziłby dzisiaj 40. urodziny. Z tej okazji udostępniłam wam jego ulubiony film wspinaczkowy" - czytamy. Nagranie pochodzi z marca 1987 roku. Widzimy na nim, jak Christophe Profit dokonuje zimowego wejścia na trzy wielkie północne szczyty Alp: Grandes Jorasses, Eiger i Matterhorn. Pod postem pojawiło się mnóstwo reakcji. Kowalczyk zdecydowała się jednak na wyłączenie komentarzy. Zaledwie sześć dni temu, 17 listopada, była narciarka dodała zdjęcie ze swoim mężem na Instagramie. Do fotografii dołączyła fragment filmu "Bezsenność w Seattle". "- Kiedy umarła twoja żona? - Półtora roku temu. (...) - I co teraz zamierzasz? - Będę co rano wstawał z łóżka. I cały dzień oddychał. Za jakiś czas nie będę musiał sobie przypominać, żeby wstawać i oddychać. Jeszcze później przestanę myśleć, jak wspaniale mi kiedyś było..." - pisała.
17 maja minął dokładnie rok od tragicznego wypadku Kacpra Tekieli. Kowalczyk napisała z tej okazji kilka słów na temat męża. "Filozof. Alpinista. Taternik. Siłacz. Buntownik. Wrażliwiec. Obrońca zwierząt. Apostata. Esteta. Koneser. Kot. Świat, jaki zastałam po Kacpra śmierci, i pustka, której w żadnej mierze wypełnić nie potrafię, utwierdzają mnie w przekonaniu, że był najlepszym człowiekiem, jakiego w życiu poznałam" - mogliśmy przeczytać. ZOBACZ TEŻ: Justyna Kowalczyk opublikowała ważny apel. Prosi o wsparcie
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Niepojęte, co się dzieje w komentarzach po finale "Tańca z gwiazdami". Padły słowa o Fabijańskim
Kabaret bezlitośnie szydzi z wyjazdu Ziobry do USA. "Jest jak talizman"
W środku nocy Fabijański zabrał głos. Takie słowa padły o "Tańcu z gwiazdami"
Paulina Gałązka jest w spektrum autyzmu. Diagnozę poznała dzięki Macie
54. urodziny Pysiuli. Rozenek radośnie obwieściła: Festiwal właśnie się rozpoczął