W 1997 roku w Polsce miała miejsce powódź nazywana "powodzią tysiąclecia". W 2024 roku, a więc 27 lat później, Polacy znów mierzyli się z rosnącym poziomem wody, który zalewał ich domy i gospodarstwa. Straty po tegorocznej powodzi są ogromne. Ponad cztery mld zł - to suma pierwszych szacunków strat wyrządzonych przez powódź w trzech województwach. Nie jest to kwota ostateczna, bo nie uwzględnia danych z najbardziej zniszczonych miast, jak Głuchołazy oraz Lewin Brzeski. W sobotę 26 października Telewizja Polska wyemitowała koncert dla powodzian - "Nadzieja - Razem dla Was", który odbył się na PGE Narodowym. Na scenie wystąpiły największe gwiazdy m.in. Lanberry, Olga Szomańska, Bovska, Katarzyna Cerekwicka, Łukasz Zagrobelny, Grzegorz Skawiński i Małgorzata Ostrowska, Michał Szpak czy Mietek Szcześniak.
Mietek Szcześniak zaprezentował na scenie swoje największe hity. To, co jednak przyciągnęło większą uwagę to wygląd artysty. Piosenkarz zdecydowanie musiał zmienić styl życia, ponieważ diametralnie zmieniła się jego figura. Szcześniak podkreślił ją eleganckim strojem - czarnymi spodniami i granatową marynarką z czarnym klapami. Nie zapomniał o tym, że przy tej pogodzie należy chronić głos, dlatego pod eleganckim strojem znalazła się lekko-sportowa bluza z kołnierzem. Całość prezentowała się z klasą, ale również na luzie i bez zbędnego zadęcia. Jak wygląda Mietek Szcześniak obecnie? Zobaczycie w naszej galerii na górze strony.
Wstęp dla gości pod scenę był wolny. Co jednak z honorarium dla artystów? Tym razem sprawa jest od początku przejrzysta i klarowna. - Artyści i prowadzący nie otrzymali wynagrodzenia za koncert - poinformował Plotka Zespół PR TVP. Dlaczego "tym razem"? Ano, bo w TVP - za czasów rządów PiS - odbył się dwa lata temu koncert charytatywny pod nazwą "Solidarni z Ukrainą", którego celem była pomoc poszkodowanym podczas pierwszych dni wojny. Po koncercie występująca na nim Justyna Steczkowska nie kryła swoich nerwów, bo w "Super Expressie" pojawiły się wypowiedzi m.in. Edyty Górniak, Nataszy Urbańskiej oraz Maryli Rodowicz. Panie twierdziły, że nie dostały honorarium za koncert. "Dziewczyny, jak możecie tak kłamać? Nie potrafię pojąć, dlaczego zachowała się tak Edyta Górniak i Maryla Rodowicz, które zażądały najwyższego honorarium w koncercie "Solidarni z Ukrainą" oraz Natasza Urbańska, która również otrzymała wynagrodzenie za swój występ. Tego nie da się ukryć, bo są to pieniądze związane z instytucją publiczną i wszystko jest w umowach" - napisała wówczas na Instagramie. Jak widać, od tego czasu sporo się zmieniło.
Koroniewska i Dowbor porzucili dom na rzecz luksusowego apartamentu w stolicy. 3,5-metrowa wyspa to początek
Tak wygląda dom Wiśniewskich. Gwiazdor pochwalił się zdjęciem z budowy
Nie żyje Dominika Żukowska. "Jej niepowtarzalny głos na zawsze pozostanie w pamięci"
Marcin Rogacewicz padł na kolana przed Agnieszką Kaczorowską. "Powiedziałam tak"
Miszczak stwierdził, że Doda nie ma "krzty lojalności". Ta mu dosadnie odpowiedziała
Bosacka mówi, jakich pączków unikać w tłusty czwartek. "Odradzam"
Była mistrzyni świata oskarżona o oszustwa. Do sądu trafił akt oskarżenia
TVP z nowym show. Poprowadzi go była gwiazda TVN. "Tego właśnie potrzebowaliśmy"
Widzowie zagotowali się po odcinku "Familiady". TVP wydała oświadczenie