Podczas Gali Gwiazd Plejady Doda otrzymała statuetkę w kategorii "Supergwiazda". Artystka nie przybyła na wręczenie nagród z uwagi na ostatnie artykuły, które były publikowane na portalu. Kilka edycji wcześniej piosenkarka wygłosiła mocną przemowę o hejcie w show-biznesie, która na długo wszystkim zapadła w pamięć. Tym razem artystka poszła o krok dalej. Na gali się nie pojawiła, ale przemówienie i tak napisała. Przeczytał je jej menadżer i... się zaczęło. Nagranie zostało usunięte, ale Doda nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Na swój profil na Instagramie wrzuciła wersję audio i wymowny komentarz. Tak Doda wyglądała na poprzednich edycjach gali. Zdjęcia znajdziecie w galerii na górze strony.
Zamiast artystki na scenie pojawił się wieloletni menadżer gwiazdy, który odczytał w jej imieniu kilka słów. - (...) Nie chciałabym wprowadzić niekomfortowego braku konsekwencji pomiędzy tak profitowe i jednostronne artykuły z ostatniego miesiąca, jak "Tylko u nas ex Dody Haidar chce surowszej kary więzienia dla Dody" lub "Dlaczego Doda jeszcze nie trafiła do więzienia?", lub "Niech Doda idzie siedzieć!". Wyjątkowym nietaktem byłoby zatem tu być. Z radością czytała to także moja mama, którą, tak à propos, prosiliście, aby tę nagrodę mi wręczyła - słyszeliśmy w wypowiedzi menadżera. Teraz artystka dodała kolejny komentarz odnośnie całej sytuacji.
Piosenkarka w odpowiedzi na usunięte nagranie zamieściła na swoim profilu na Instagramie wersję audio. "Wczorajsze wideo zostało usunięte, a szkoda, bo 700 komentarzy i milion odsłon mówi samo za siebie. Próżno szukać nagrania w całości, więc wrzucam audio" - zaczęła. Później podziękowała swojemu menadżerowi, który stanął przed trudnym zadaniem. Na końcu zwróciła się do Plejady. "W końcu zrozumiałam po 20 latach pracy, że kij i marchewka to nie jest zabawa dla mnie. Dziękuję Plejadzie za nagrodę. Ps. nie zgłaszajcie moich postów więcej" - pisała. Prośby nie pomogły, ponieważ chwilę później wpis zniknął, a na relacji Dody pojawiła się informacja o "naruszeniu treści". ZOBACZ TEŻ: Doda zwraca się do nienarodzonego dziecka. Alarmujące słowa
Fani przecierają oczy. Tak dziś wygląda psycholożka z "Rozmów w toku". Schudła 80 kg, ale "nie poszła na łatwiznę"
Kariera okazała się ważniejsza od miłości? Czerkawski po latach szczerze o relacji ze Scorupco
Osiem lat bez Kory. Sipowicz wyjawił nam, jaka naprawdę była: Spodziewali się odległej artystki, a spotykali...
"Chodnik zastawiony paletami z paczkami PR". Andziaks odpowiada na zarzuty kobiety podającej się za jej sąsiadkę
Michael J. Fox 35 lat temu usłyszał diagnozę. Dziś mówi, co "przedłużyło mu życie"
Ma mieszkanie w Hiszpanii i mówi o kosztach życia. Ceny porównał do tych z Warszawy. "To jest szok"
Nazywali go gangsterem-celebrytą. Do dziś nie wiadomo, kto wydał na Nikosia krwawy wyrok
Pactwa nagłośniła atak na jej psa na spacerze. "Trzy rany szyte". Ekspertki tłumaczą, jak się bronić
Sean Paul rozwścieczył polskich fanów. Ludzie wychodzili z koncertu w Łodzi