Anna Starmach pokazała syna. Skończył trzy lata. To rzadki widok

Gustaw, syn Anna Starmach, skończył właśnie trzy lata. Dumna mama wrzuciła z tej okazji wpis na Instagramie, pokazujący kadry z przyjęcia urodzinowego malucha.

Anna Starmach jest mamą dwójki dzieci. W 2018 roku na świat przyszła jej córka Jagna, a trzy lata później syn Gustaw. Obie pociechy są owocem w związku z Piotrem Kuskim, którego poślubiła w 2017 roku. Ekspertka kulinarna nie jest wylewna w sprawie życia prywatnego, jednak od czasu o czasu zdarza jej się dodać bardziej osobisty wpis na Instagramie. Niedawno poinformowała, że jej syn właśnie skończył trzy lata. Dumna mama urządziła mu z tej okazji wystawne przyjęcie.

Zobacz wideo

Anna Starmach pokazała syna. Skończył trzy lata. To rzadki widok

Z wpisu Anny Starmach możemy się dowiedzieć, że jej syn już na wczesnym etapie rozwoju przejawia zainteresowania do motoryzacji oraz literatury. "W weekend było wielkie świętowanie! Wspaniały chłopiec, najlepszy strażak, genialny mechanik, znawca literatury i motoryzacji obchodził trzecie urodziny. Gucio! Kocham cię z każdym dniem jeszcze bardziej, uwielbiam każdą chwilę spędzoną z tobą! Rośnij nam zdrowo radośnie!" - czytamy. Starmach dołączyła także zdjęcia, na którym widzimy jej dzieci, ją samą oraz tort dla solenizanta. Zdjęcia pociech Starmach znajdziecie w naszej galerii u góry strony.

Anna Starmach ma dom na wsi

Przyjęcie dla syna Anny Starmach odbyło się prawdopodobnie w jej domu na wsi, który niedawno zakupiła. Okolica posiadłości jest wyjątkowa - prowadzi do niej droga przez bajkowy las. Starmach co jakiś czas wrzuca zdjęcia swoich czterech kątów na Instagram, dzięki czemu jesteśmy w stanie podejrzeć ich wystrój. Zahacza o tradycyjny, wiejski styl, pełen drewnianych ścian i podłóg. W niektórych miejscach nie brakuje ciemnych płytek. - Dom na wsi to jest zupełnie świeża sprawa. Ja tu przyjeżdżam może półtora roku. Ale totalnie nie wyobrażam sobie już mojego życia bez widoku na ogród, na niebo, bez tej ciszy, bez kominka, bez robienia ciast, kiedy wszyscy już śpią. Wiele z was odradzało mi zakup domu na wsi, że takie życie i tu, i tam się nie udaje. Uważam, że to była jedna z lepszych decyzji w moim życiu. (...) Mój synek zapytał, czy możemy stąd nigdy nie wyjeżdżać - mówiła na Instagramie o swojej inwestycji. 

 
Czy urządzanie przyjęć urodzinowych dla małych dzieci ma sens?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.