Doda dziś jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Każdy jednak gdzieś musiał rozpocząć karierę. Rabczewska w 1998 roku trafiła do Teatru Buffo, którego dyrektorem artystycznym do dziś jest Janusz Józefowicz. Piosenkarka była wówczas nastolatką i musiała dojeżdżać do Warszawy z rodzinnego Ciechanowa. W najnowszym wywiadzie wokalistka postanowiła ujawnić, ile zarabiała za jeden zagrany spektakl.
Piosenkarka na antenie RMF FM przyznała, że gdy zaczynała pracę w Teatrze Buffo, była raczej wycofana. - Jak zaczynałam pracę w teatrze jako trzynastolatka, to moi koledzy i koleżanki z teatru raczej pamiętają mnie jako osobę bardzo zdystansowaną, wyciszoną, bardziej w roli obserwatora. (...) Pracowałam z ludźmi 10-20 lat starszymi - wspominała. - Miałam dyrektora teatru, który był bardzo srogi, więc też byłam zestresowana. Duża odpowiedzialność na mnie ciążyła, bo byłam najmłodszą aktorką, ale chyba tej pewności siebie i odwagi nabierałam z wiekiem - przyznała. W wywiadzie dla serwisu Eska.pl Doda ujawniła, na jakie zarobki mogła wówczas liczyć.
Wydaje mi się, że debiutanci muszą mieć też trochę pokory w sobie. Ja przez pierwszych parę lat w Buffo grałam za 70 złotych za spektakl
- przekazała Rabczewska. - Na turbo zarobki przyjdzie jeszcze czas. Artyści muszą też zrozumieć tę drabinę, nawet nie tyle zarobków, co bycia ważnym - dodała.
Doda w rozmowie z reporterką Plotka oceniła, że dziś początkujący wokaliści nie napotykają trudności, jeśli chodzi o granie ich utworów w rozgłośniach radiowych. Sama Rabczewska miała z tym problem. - Teraz młodym wykonawcom jest dużo łatwiej niż tym starszym, którzy są już przysłowiowymi dinozaurami, którym jest dużo ciężej - podkreśliła już na wstępie. - Jednak te nowoczesne brzmienia szybciej trafiają do gustów radiostacji, gdyż są tymi tiktokowymi, które rządzą rozgłośniami. Ale to dobrze, bo odwróciła się sprawiedliwość, kiedyś było zupełnie inaczej - podkreśliła.
Horror w willi byłego premiera. Tortury, tajne dokumenty i podwójne morderstwo. Z domu polityka zniknęło tylko jedno
Nowe ustalenia po śmierci 24-letniej modelki z Wrocławia. Prokuratura zabrała głos
Dziennikarz TVN24 komentuje zachowanie Trumpa na mundialu. Zapowiada: To jeszcze nie koniec
Awantury ciąg dalszy. Posłanka nieudolnie tłumaczy się ze zdjęcia z martwymi rybami. Biejat nie miała litości
Polsat zapowiada kolejne zmiany. Najpierw usunęli "Interwencję", a teraz znika kolejny program
Pokazali nowe zdjęcia zza kulis "Rancza". Szok, jak zmieniła się Lodzia. Te kadry to hit!
Wywiad Williamsa wywołał burzę w sieci. Poszło o to, co wypadło mu z ust. Teraz muzyk się tłumaczy
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz
Mają tam dom Chincz i Żukowska. Chciałaby tam zamieszkać także Świątek. "Wielu Polaków szybko czuje się jak u siebie"