Kamery TVP wszystko uchwyciły. Więdłocha i Pawlicki wygadali się o swoim związku

Agnieszka Więdłocha i Antoni Pawlicki są jedną z najbardziej skrytych par polskiego show-biznesu. Tym razem zrobili jednak wyjątek i zdradzili kilka szczegółów o swojej relacji.
Agnieszka Więdłocha i Antoni Pawlicki
Agnieszka Więdłocha i Antoni Pawlicki, TVP

Związek Agnieszki Więdłochy i Antoniego Pawlickiego od lat wzbudza ogromne zainteresowanie mediów. Choć obydwoje są znanymi aktorami, bardzo strzegą swojej prywatności i starannie wybierają, jakie informacje na ten temat przekazują mediom. Znana para rzadko udziela razem wywiadów, a nawet w mediach społecznościowych ich wspólne zdjęcia pojawiają się sporadycznie. Więdłocha i Pawlicki zrobili wyjątek i pozwolili sobie na odrobinę prywaty 30 maja podczas koncertu "Świat w obłokach - muzyczni spadkobiercy" w hołdzie twórczości Marka Grechuty, który wspólnie prowadzili.

Zobacz wideo Unika mówienia na ten temat

Agnieszka Więdłocha i Antoni Pawlicki wygadali się o związku. Zaskakujące słowa

Muzyczne wydarzenie poświęcone legendarnemu artyście odbywało się w sobotę w Ostródzie, a z piosenkami Marka Grechuty zmierzyli się m.in. Julia Wieniawa, Maciej Zakościelny czy Katarzyna Zielińska. Prowadzący koncert Więdłocha i Pawlicki, zapowiadając kolejnych wykonawców, nawiązywali nie tylko do twórczości artysty, ale też do swojej relacji.

- A tobie zdarzyło się kiedyś zrobić na kimś kolosalne wrażenie? - zapytała aktorka męża. - No wielokrotnie - odpowiedział Pawlicki. - A na mnie też? - zażartowała Więdłocha. - Dobra, nad tym pracuję - odparł Pawlicki.

Podobna wymiana zdań miała miejsce, gdy prowadzący zapowiadali występ Andrzeja Kozłowskiego, który wykonał utwór "W dzikie wino zaplątani". - Czy uważasz, że my dziś umiemy być w związku? - spytała Więdłocha. - My..? - odpowiedział nieco zbity z tropu Pawlicki. - Myślę, że bycie w związku oznacza, że pozwalasz, żeby ktoś się wplótł w twoje życie, żeby zajął miejsce, którego już nie odzyskasz - dodał po chwili.

Agnieszka Więdłocha tłumaczyła, dlaczego ukrywa przed mediami życie prywatne

Agnieszka Więdłocha i Antoni Pawlicki są małżeństwem od 2018 roku. Zakochani doczekali się dwójki dzieci, jednak nie pokazują w mediach ich wizerunku. W rozmowie z portalem o2.pl aktorka wyjawiła, że to się nie zmieni. - To jest nam do niczego niepotrzebne. Mój wizerunek jako osoby prywatnej jest moim skarbem, który chcę po prostu mieć tylko dla siebie - podkreśliła. - Nie wszystko po prostu jest na sprzedaż i takie jest np. moje życie rodzinne. Zresztą, co tu pokazywać? Jestem normalną mamą i mam normalne życie jako mama. Nie ma czym się chwalić. To są dla mnie zupełnie prywatne rzeczy - dodała Agnieszka Więdłocha.

Więcej o: