Ostrowska-Królikowska udostępniła stare nagranie, na którym ubolewa. "Dosłownie za ścianą umiera dziewczyna"

Małgorzatę Ostrowską-Królikowską wzięło na wspomnienia. Na nagraniu, którym podzieliła się z fanami w sieci, widzimy ją w jednym z początkowych odcinków serialu "Klan". Jej bohaterka nie miała wtedy najlepszego nastroju.

Małgorzata Ostrowska-Królikowska od 1997 roku wciela się w Grażynę Lubicz w "Klanie". I to właśnie fragment z początku produkcji TVP pojawił się właśnie na jej InstaStories. Mowa o nagraniu, na którym jej słynna bohaterka rozmawia z teściową. Mowa o Marii Lubicz granej przez Halinę Dobrowolską. Na nagraniu udostępnionym przez aktorkę widzimy, jak Grażynka, jak to ma w swoim zwyczaju, nie umie się cieszyć szczęściem. Wiedziała już wtedy, że wszystkie formalności ma za sobą i adopcja córki to tylko kwestia czasu. Mimo to naszła ją smutna refleksja i przy matce Ryśka (Piotr Cyrwus) pozwoliła sobie na biadolenie. Przeżywała wtedy białaczkę przyjaciółki - Ewy (Izabela Kuna). "Czasami sobie myślę, dlaczego tak się dzieje, że kiedy jednych spotyka szczęście, inni muszą cierpieć? Widocznie Bóg tak chce, ale czasem trudno się z tym pogodzić. Uświadomiłam sobie, że jesteśmy tacy szczęśliwi, że dostaniemy Bożenkę, a tuż obok nas, dosłownie za ścianą umiera dziewczyna i nie jesteśmy w stanie jej pomóc" - mówi Grażynka na nagraniu z jednego z początkowych odcinków "Klanu".

Zobacz wideo Seniuk lubi powracać do swoich dawnych ról

Może liczyć na wsparcie koleżanki z "Tańca z gwiazdami"

Na nagraniu udostępnionym przez aktorkę, Małgorzata Ostrowska-Królikowska ma 33 lata. Skomentowała je koleżanka z "Tańca z gwiazdami" - Daria Syta, która w show Polsatu tworzy taneczną parę z Maciejem Musiałem. "Jesteś tak piękną kobietą. Nie mogę oderwać od ciebie wzroku. Obejrzałam ten fragment sześć razy" - napisała tancerka. Fani też nie szczędzą jej ciepłych słów. "Kawałek dobrej gry aktorskiej, serio tak myślę", "Jedna z piękniejszych polskich aktorek", "Jakie mądre treści niósł ze sobą ten serial" - czytamy w komentarzach. Okazuje się, że aktorka nie przechodzi obojętnie wobec takich opinii. "Bardzo mi miło" - odpisała serialowa Grażynka.

 

Poszła do "Tańca z gwiazdami" by skupić się na sobie

Wiosną Małgorzata Ostrowska-Królikowska zadebiutowała na parkiecie "Tańca z gwiazdami". Jej przygoda z programem zakończyła się w trzecim odcinku. Tuż przed startem programu aktorka mówiła, że zdecydowała się na udział w nim, by odzyskać radość życia po kłopotach rodzinnych. Gwiazda "Klanu" cztery lata po śmierci męża nie mówi już "nie" na teoretycznie nową miłość. Choć nie szuka jej desperacko. Chciałaby się znowu zakochać? - Nie wiem. W ogóle o tym nie myślę. Jestem na takim etapie, że w ogóle mnie to nie interesuje. Mam tyle obowiązków, tyle spraw na głowie, tyle tego życia, by je przeżyć, podzielić się nim z innymi, a jest tych ludzi dużo, że w ogóle tak o sobie nie myślę. Na razie ten program uruchamia mnie do tego, żeby o sobie pomyśleć - opowiadała niedawno Plotkowi. 

Synowa Ostrowskiej-Królikowskiej na planie 'Tańca z Gwiazdami'. 'Tańczyliście najlepiej'Synowa Ostrowskiej-Królikowskiej na planie 'Tańca z Gwiazdami'. 'Tańczyliście najlepiej' Synowa Ostrowskiej-Królikowskiej na planie 'Tańca z Gwiazdami'. 'Tańczyliście najlepiej', fot. Kapif

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.