Łatwogang nie zaprosił Karola Nawrockiego na transmisję. Miał dla niego jeden warunek

Wiele gwiazd pojawiło się na transmisji Łatwoganga. Influencer stronił jednak od polityki. Został zapytany o zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego. Tak odpowiedział.
Łatwogang nie zaprosił Karola Nawrockiego na transmisję. Miał dla niego jeden warunek
Fot. YouTube/@latwogang8538, Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Bedoes nagrał utwór "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)" z 11-letnią Mają Mecan. Łatwogang postanowił zorganizować akcję, w której przez dziewięć dni słuchał piosenki na transmisji. Przy okazji zaczął zbiórkę, która przerosła najśmielsze oczekiwania. Influencer zakończył akcję 26 kwietnia o 21:37 z kwotą przekraczającą 251 mln zł! Wiele gwiazd pojawiało się na streamie, starając się przyciągnąć uwagę zarówno internautów, jak i mediów. Zabrakło jednak przedstawicieli świata polityki. Łatwogang wyjaśnił, dlaczego ich nie zobaczyliśmy.

Zobacz wideo Senyszyn ma przyjaciół wśród polityków? "Moje plakaty były zrywane raczej nie przez przeciwników"

Łatwogang nie zaprosił polityków na transmisję. Został zapytany, dlaczego

Na transmisji pojawiły się gwiazdy - zarówno ze świata sportu, muzyki, jak i telewizji. Mogliśmy zobaczyć m.in. Małgorzatę Kożuchowską, Martynę Wojciechowską, Artura Szpilkę, Dodę, SanahKwiat Jabłoni. Zabrakło jednak polityków, co nie było przypadkiem. Wielu widzów dopytywało m.in. o obecność prezydenta Karola Nawrockiego. Łatwogang odpowiedział na te zapytania, wyjaśniając, że nie chciał, by politycy pojawili się na transmisji. Miał jednak pomysł, co do wizyty prezydenta i premiera. 

Nie chcielibyśmy polityki, ale gdyby na przykład Karol Nawrocki wraz z Donaldem Tuskiem zdzwonili się wcześniej i podali sobie ręce... Uważam, że to nie byłby problem i to jest jedyna jakakolwiek opcja, aby polityka tutaj była, że obie strony przyszłyby i podałyby sobie rękę

- stwierdził influencer. - Niestety, jest sprawa, że za bardzo nie mogę mieszać swojej osoby z polityką kompletnie. Mam po prostu takie zakazy i mógłbym dostać takie kary, że nie byłbym w stanie kompletnie się wypłacić. (...) Już pytałem o to, starałem się to ogarnąć i po prostu musimy odpuścić politykę od tego - podkreślał na streamie. 

Łatwogang poruszył całą Polskę. Na koniec wystosował apel

Na zakończenie akcji głos zabrał sam organizator. - Może wpiszmy do kalendarza, że 26 kwietnia to będzie narodowy dzień walki z rakiem u dzieci? Świętujmy to, co roku - zaproponował influencer. - Pamiętajmy o dzieciakach. Jeśli będzie taka chęć. Wydawało mi się, że to najlepszy pomysł, jaki może być. To byłoby piękne - stwierdził z uśmiechem. 

Więcej o: